Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zapadliska i podtopienia na Ziemi Olkuskiej. Rządowy zespół ocenia sytuację w terenie

"Na konkrety przyjdzie nam jeszcze poczekać" - mówi Marcin Cockiewicz, burmistrz Bukowna po dzisiejszym wielogodzinnym spotkaniu międzyresortowego zespołu ds. zapadlisk i podtopień wraz z wizją w terenie. Członkowie zespołu mieli szansę zobaczyć, jak podnoszący się poziom wody zagraża mieszkańcom rejonu olkuskiego. Nowością jest fakt, że pierwszy raz padła wzmianka o finansowaniu działań ratujących mieszkańców regionu

 Zapadliska i podtopienia na Ziemi Olkuskiej. Rządowy zespół ocenia sytuację w terenie
Fot. UM Trzebinia

Prace zespołu prawnego zmierzają do końca. Nadal trwają poszukiwania źródeł finansowania tego programu. Mam nadzieję, że w momencie, kiedy będziemy na bliższym etapie podejmowania decyzji, na co konkretnie należy środki przeznaczyć, one będą się mogły znaleźć. Natomiast pojawiły się wstępne deklaracje takie, że budżet państwa dysponuje rezerwą, która mogłaby stanowić źródło finansowania dla tych prac

– zaznacza burmistrz Bukowna.

Ministrowie spotkali się w Trzebini-Sierszy przy przepompowni Spółki Restrukturyzacji Kopalń, gdzie od miesięcy pracuje pompa utrzymująca lustro wody podziemnej na stałym poziomie. Specjaliści przyjrzeli się zalanej obwodnicy w Bolesławiu.

Została także zapowiedziana prezentacja planu strategicznego dla Ziemi Olkuskiej opracowywana przez Państwowy Instytut Geologiczny oraz Główny Instytut Górnictwa, która ma wskazać rekomendacje i plany zabezpieczenia terenu realizowane w perspektywie następnych miesięcy i lat. Wyznaczono także kolejne spotkanie zespołu na przełom lutego i marca.

W ubiegłym tygodniu wójt Bolesławia, zgodnie z zaleceniem Ministerstwa Energii, wprowadził na terenie gminy stan pogotowia przeciwpowodziowego. W Bolesławiu przygotowywane są pompy, które mają odwadniać obwodnicę i dwa inne zbiorniki powstałe na skutek podnoszącego się poziomu wód po zamkniętej sześć lat temu kopalni Olkusz-Pomorzany. Obecnie woda znajduje się na poziomie 309,5 metra n.p.m. Wójt chce obniżyć jej stan do 308 metrów. Liczy, że to zmniejszy zagrożenie zalaniami zagrożonych domów i zniweluje możliwość podtopień kolejnych miejsc.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski