Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Policja ostrzega: pod Tatrami działają zorganizowane grupy kieszonkowców

W ciągu ostatnich dni na komendę dotarło kilkadziesiąt zgłoszeń od poszkodowanych osób. Część z nich swoje straty wycenia nawet na kilka tysięcy złotych i wszystko wskazuje na to, że padli ofiarą gangu, który... udaje rodzinę. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji mówi, że pseudo rodzinka działa w karczmach i restauracjach.

Kilkunastoletnie dziecko zajmuje się portfelami, które klienci pozostawiają w kurtkach na wieszakach albo oparciach krzeseł. "W lokalach czujność jest najniższa. Rodzic prosi dzieciaka, żeby podszedł do jego kurtki na wieszaku i przyniósł portfel. W tym czasie giną portfele wszystkich innych klientów danej restauracji. To grupa: mężczyzna, kobieta i małe dziecko. Zauważyliśmy ich na monitoringu. Policjanci pracują, żeby zatrzymać te osoby i doprowadzić do jednostki" - mówi Roman Wieczorek

Do zakopiańskiej policji zgłosili się również turyści poszkodowani przez inną zorganizowaną grupę kieszonkowców. "Jest też druga grupa. To mężczyźni w podeszłym wieku, bardzo eleganccy, sprawiający wrażenie majętnych. Apelujemy o uwagę" - dodaje Wieczorek.

Policja apeluje, aby nie zostawiać portfeli w kurtkach, które zostawiamy na wspólnych wieszakach. Nie należy również nosić przy sobie większej gotówki czy kart kredytowych razem z PIN-em, co niestety wciąż się zdarza. Pod Tatry zjechały rekordowe tłumy gości. Wśród nich są również amatorzy cudzej własności.

(Przemysław Bolechowski/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"