Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zakopiańska narciarka alpejska rezygnuje z igrzysk olimpijskich we Włoszech. Powodem jest hejt

Narciarka alpejska Nikola Komorowska zrezygnowała z udziału w zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech. W oświadczeniu przesłanym w niedzielę PAP zawodniczka wskazała na presję mediów i narastający hejt. Jej miejsce zajmie Aniela Sawicka, o czym PZN zdecydował już w... sobotę.

Zakopiańska narciarka alpejska rezygnuje z igrzysk olimpijskich we Włoszech. Powodem jest hejt
Fot. ilustracyjne/Pexels

W obliczu narastającego hejtu oraz bardzo złej atmosfery, jaka wytworzyła się po ogłoszeniu mojej nominacji na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026, podjęłam jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu sportowym. Fala niesprawiedliwych ocen i ataków, które uderzyły bezpośrednio we mnie jako zawodniczkę i człowieka, przybrała niewyobrażalną i niespotykaną jak dotąd skalę

- napisała Komorowska.

W oświadczeniu alpejka wskazała, że ta presja uniemożliwia jej „skoncentrowanie się na przygotowaniach do startów w koronnych konkurencjach – zjeździe i supergigancie”.

„Sport na tym poziomie wymaga maksymalnego skupienia, wewnętrznego spokoju i poczucia wsparcia. Niestety, ostatnie dni stały się dla mnie ogromnym obciążeniem psychicznym, które realnie wpłynęło na moje zdrowie i samopoczucie” – napisała Komorowska.

Narciarka podkreśliła, że jej decyzja ma na celu wyciszenie emocji i umożliwienie całej polskiej ekipie spokojnej realizacji startów olimpijskich.

Komorowska podziękowała Polskiemu Związkowi Narciarskiemu, swojemu klubowi AZS Zakopane oraz trenerowi za dotychczasowe wsparcie i pomoc w rozwoju kariery.

„Nie tylko sportem człowiek żyje. Kieruję się własnymi przekonaniami i zasadami, a zdrowie fizyczne i psychiczne pozostaje dla mnie wartością nadrzędną” – zaznaczyła.

W niedzielę PZN opublikował na swojej oficjalnej stronie internetowej uchwałę zarządu datowaną na sobotę, w której poinformował o zmianie nominacji olimpijskiej i przyznał się do błędu przy pierwotnym ustalaniu składu. Miejsce Komorowskiej zajęła 25-letnia Sawicka, która spełniła międzynarodowe kryteria startu, a w niedzielę zadebiutowała w zawodach Pucharu Świata w slalomie Szpindlerowym Młynie.

„Po przekrojowej ocenie wszystkich tych elementów, Zarząd zgodził się z podnoszonymi argumentami, wskazującymi na niezgodność poprzedniej uchwały decyzji z obowiązującymi w Polskim Związku Narciarskim Wytycznymi Sportowymi” - napisano w uchwale PZN.

„Zarząd pragnie podkreślić, że wcześniejsza uchwała dotycząca składu Kadry Narodowej – zarówno w tej, jak i w każdej innej dyscyplinie – była podyktowana wyłącznie troską o rozwój narciarstwa oraz dążeniem do jak najlepszych wyników sportowych zawodników reprezentujących Polskę. Zarząd pragnie stanowczo podkreślić, że nie stały za nią żadne inne motywy. W tej dyscyplinie poziom obu zawodniczek jest bardzo zbliżony co spowodowało, że decyzja co do składu była trudna” - dodano.

Jak przekazano, za zmianą uchwały głosowało czterech członków zarządu, nikt nie był przeciw, a trzy osoby wstrzymały się od głosu.

Jednocześnie zarząd federacji przeprosił wszystkich zainteresowanych, a przede wszystkim obie zawodniczki, za „popełniony błąd” i zobowiązał się dołożyć starań, by w przyszłości „wyeliminować ryzyko wystąpienia podobnych sytuacji”.

PZN w czwartek ogłosił skład polskiej reprezentacji na włoskie igrzyska. Znalazło się 21 sportowców: pięcioro skoczków narciarskich, siedmioro biegaczy, dwójka zawodników kombinacji norweskiej, czworo snowboardzistów i troje alpejczyków, w tym Komorowska.

Pozostali przedstawiciele tej dyscypliny, którzy już wcześniej byli pewni nominacji, to czołowa gigancistka świata Maryna Gąsienica-Daniel i Piotr Habdas.

Komorowska, która niedawno skończyła 19 lat, była drugą Polką pod względem wyników FIS i jedyną uprawnioną do startu we wszystkich konkurencjach alpejskich. Właśnie większą wszechstronnością i lepszym potencjałem wynikowym PZN uzasadnił pierwotną decyzję o jej wyborze.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.