Zakopiańska karta turysty ma zacząć działać jeszcze w tym roku, jednak na początek bez darmowej komunikacji miejskiej - przekazuje radny Tymoteusz Mróz, przewodniczący komisji turystyki i promocji. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz argumentuje swoją decyzję brakiem przygotowania formalnego, nie bez znaczenia są także kwestie budżetowe.
Karta, po uiszczeniu przez turystę opłaty miejscowej, miałaby zapewniać zniżki na wybrane atrakcje w mieście.
Kompromis jest taki, że wprowadzamy nowy system poboru opłaty miejscowej razem z kartą turysty Zakopane Card. Chcielibyśmy, żeby projekt wystartował równolegle, ale nie będzie jeszcze w pierwszym etapie - czego bardzo żałuję - oferował bez dostępu do bezpłatnej komunikacji miejskiej. Będzie oferował pakiet rabatów, nad którym właśnie pracujemy
- tłumaczy Tymoteusz Mróz, zakopiański radny.
Opłata miejscowa w Zakopanem wynosi dwa złote za każdą rozpoczętą dobę pobytu.