Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Szaflarach uroczyście rozpoczęto drążenie odwiertu geotermalnego

W Szaflarach koło Zakopanego we wtorek uroczyście rozpoczęto wiercenie odwiertu geotermalnego, który ma osiągnąć 7 km głębokości. Prace potrwają do połowy 2024 r. Jak mówił Główny Geolog Kraju Piotr Dziadzio, spodziewana jest tu woda o temperaturze nawet powyżej 150 st. C.

W Szaflarach uroczyście rozpoczęto drążenie odwiertu geotermalnego
Fot. PAP/Grzegorz Momot

"To jest wyzwanie technologiczne, czyli wykonanie wiercenia w bardzo trudnej strefie, bo kilkanaście kilometrów stąd mamy już masyw tatrzański. Zakładamy, że poniżej 5000 m odkryjemy nowy zbiornik, który dotychczas nie został udokumentowany. Stwarza to ogromny potencjał do zagospodarowania wody o bardzo wysokiej temperaturze, bo zakładamy, że na tej głębokości może mieć 150 stopni Celsjusza lub więcej" – mówił podczas wtorkowej uroczystości w Szaflarach Główny Geolog Kraju.

Piotr Dziadzio wyjaśnił, że nie będzie to najgłębszy odwiert w Polsce, bo w latach 1983-1988 w miejscowości Kuźmina w gminie Bircza na Podkarpaciu powstał odwiert badawczy na głębokość 7541 m; tamten odwiert został jednak wykonany w celu zbadania zasobów węglowodorów.

"Celem wykonania odwiertu w Szaflarach jest rozpoznanie budowy geologicznej poniżej 5000 m w Niecce Podhalańskiej i rozpoznanie tamtejszych warunków termalnych" – mówił Dziadzio.

Prezes firmy UOS Drilling wykonującej odwiert Arkadiusz Biedulski przekazał, że urządzenie wiertnicze rozpoczęło pracę i wiercona jest pierwsza sekcja o największej średnicy, czyli na 24 cale. Przyznał, że budowa geologiczna poniżej głębokości 5000 m nie jest znana.

"Na razie nie wiemy, czego się możemy spodziewać, ponieważ do tej pory nie wykonano otworów porównawczych. To będzie otwór badawczo – eksploatacyjny. Prace będę odbywały się w trybie ciągłym - siedem dni w tygodniu na dwie zmiany, ponieważ pracownicy na wiertniach pracują w akordach 12-godzinnych. Wiercenia nie powinno się przerywać, bo może to grozić jakimiś komplikacjami" – mówił Biedulski.

Podczas wiercenia tłoczona jest tzw. płuczka, która wynosi urobek na powierzchnię - tzw. zwierciny. Płuczka jest następnie oczyszczana i wykorzystywana ponownie. Obok wiertni powstał wielkich rozmiarów zbiornik zrzutowy, który będzie potrzebny na dalszych etapach. Do zbiornika zostanie odprowadzona woda termalna po osiągnięciu pierwszego interwału wodonośnego. Pierwsza warstwa wodonośna spodziewana jest na poziomie około 2900 do 3300 m, a kolejna na poziomie od 3800 do 4500 m.

Projektant odwiertu, a zarazem sprawujący nadzór i dozór geologiczny Piotr Długosz przekazał, że na głębokości 7000 m spodziewana jest granica niecki osadowej, czyli mezozoicznej z podłożem granitowym.

"Tam również może być zbiornik gorącej wody i to trzeba zbadać. Jest jednak ryzyko, że nie będzie tam źródła, dlatego ten odwiert jest tak skonstruowany, że będzie możliwy powrót do eksploatacji z wcześniejszych poziomów, czyli około 3000 i 4000 m. Bierzemy pod uwagę trzy warianty eksploatacyjne: najpłytszy, pośredni i najgłębszy. Dopiero jak dowiercimy się do głębokości 7000 m i zbadamy otwór, będą podejmowane decyzje, z której głębokości gorąca woda będzie eksploatowana" – przekazał Długosz.

Gorąca woda geotermalna z nowego odwiertu ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu. Brana jest też pod uwagę produkcja prądu.

Całkowity koszt inwestycji to 132 mln zł. Prace w całości finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Powiązane

  • W Szaflarach rozpoczęło się ustawianie wieży wiertniczej dla najgłębszego odwiertu geotermalnego

  • Budowa wieży pod odwiert geotermalny w Szaflarach

    Justyna Polewska-Nowicka

  • W Szaflarach ustawiono wieżę wiertniczą dla najgłębszego odwiertu geotermalnego

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem