Nieszczęśliwy początek weekendu w Tatrach. W piątek po południu centrala TOPR została poinformowana o turyście, który podczas wycieczki stracił przytomność i jest w poważnym stanie. Do zdarzenia doszło na Sarniej Skale w Tatrach Zachodnich. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano śmigłowiec "Sokół" z ratownikami na pokładzie. Niestety, mimo podjętej reanimacji, mężczyzna zmarł.
Najprawdopodobniej doszło do zatrzymania krążenia. Jakub Hornowski ratownik TOPR podkreśla, że zawsze każda wyprawa w Tatry wiąże się z mniejszym lub większym ryzykiem.
Ciało zmarłego turysty przetransportowano już śmigłowcem do Zakopanego.
W Tatrach jest jeszcze pełnia zimy - ostrzegają ratownicy TOPR. W rejonie Kasprowego Wierchu średnia pokrywa śnieżna wynosi nadal ponad metr. Cały czas obowiązuje również drugi umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego, a to oznacza że w formacjach wklęsłych, np. żlebach - lawiny mogą schodzić samoistnie.
Przemek Bolechowski/ ar