W związku ze sporą ilością śniegu, jaki spadł w ciągu ostatnich dni, ratownicy TOPR zawiesili poszukiwania 28-letniego biegacza z Warszawy. Mężczyzna wyszedł na trening 3 października i nie wrócił. Poszukiwania zostaną wznowione, gdy w górach poprawią się warunki.
Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach nie należą do najlepszych. "Do schronisk można chodzić, czasem nawet wyżej. Ale pamiętajmy o zimowej odzieży" - ostrzega Maciej Pawlikowski, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W górach cały czas obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego, choć z tendencją spadkową. Wciąż jest sporo śniegu i do tego utrzymuje się mróz.
(RK/ew)