Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Protest przed schroniskiem w Nowym Targu. Aktywiści zarzucają nieprawidłowości

Kilkadziesiąt osób protestowało przed schroniskiem dla zwierząt w Nowym Targu. Na miejscu pojawili się aktywiści prozwierzęcy z różnych części Polski, a także influencerzy. Zgromadzenie zabezpieczała policja.

Protest przed schroniskiem w Nowym Targu. Aktywiści zarzucają nieprawidłowości
Fot. Filip Drożdż

Protestujący zarzucają właścicielom placówki brak przejrzystości w jej funkcjonowaniu. Wskazują między innymi na ograniczony dostęp do zwierząt, brak wolontariatu oraz utrudnione adopcje. Podnoszą również kwestie liczby pracowników oraz decyzji dotyczących uśmiercania zwierząt.

Według uczestników protestu schronisko, w którym przebywa blisko 300 psów, obsługuje zbyt mała liczba pracowników. Ich zdaniem właściciele placówki mają być również zamknięci na pomoc z zewnątrz, w tym na współpracę z wolontariuszami i organizacjami społecznymi. Krytycy zwracają też uwagę na warunki bytowe zwierząt – wskazują na zbyt małe klatki oraz przepełnienie placówki.

Jednym z głównych zarzutów jest również niewielka – zdaniem protestujących – liczba adopcji w stosunku do liczby zwierząt przebywających w schronisku. Podnoszą także kwestie decyzji dotyczących uśmiercania zwierząt oraz zasad ich podejmowania.

Właściciel schroniska Kazimierz Pawluśkiewicz, który pojawił się na miejscu, odpiera zarzuty i deklaruje gotowość do rozmów. Podkreśla, że placówka działa zgodnie z przepisami, a przeprowadzane wcześniej kontrole nie wykazały nieprawidłowości. Zapewnia też, że zwierzęta mają zapewnioną opiekę.

Odniósł się również do kwestii wolontariatu. Jak zaznaczył, schronisko jest otwarte na współpracę, jednak problemem są przepisy i brak odpowiedniej infrastruktury.

Kwestia jest w przepisach, bo muszą być dopasowane, żeby bezpieczni byli wolontariusz, pies i my. Wystąpiliśmy jakieś półtora miesiąca temu do gminy, żeby nam pomogły w stworzeniu warunków dla wolontariuszy, bo musimy im wybudować budynek

– mówił Pawluśkiewicz.

Właściciele podkreślają także, że są celem „nagonki” w mediach społecznościowych. Ich zdaniem część informacji jest nieprawdziwa lub wyrwana z kontekstu, co odbija się zarówno na funkcjonowaniu placówki, jak i na ich rodzinie. Jednocześnie deklarują gotowość do rozmów z protestującymi.

Część uczestników protestu oraz dziennikarzy została wpuszczona na teren schroniska, by zobaczyć warunki, w jakich przebywają zwierzęta.

Psy w schronisku w Nowym Targu
Fot. Filip Drożdż

Protest zakończył się po kilku godzinach, jednak emocje wokół sprawy nie opadły. Na miejscu pojawili się także inspektorzy ds. ochrony zwierząt, którzy rozpoczęli oględziny placówki. Jak wskazują, psy są socjalizowane i wykazują gotowość do adopcji, jednak sam obiekt – ich zdaniem – jest zaniedbany, przepełniony i wymaga remontu. Zwracają również uwagę na konieczność poprawy jakości karmy.

To miejsce na dzień dzisiejszy powinno zostać zamknięte, ponieważ nie spełnia absolutnie żadnych warunków do trzymania takiej liczby zwierząt. Jeżeli mielibyśmy wykluczyć boksy, które są niezdatne do użytku, musielibyśmy wyłączyć połowę. W tym momencie mamy miejsce na 100, może 120 psów. Będziemy starali się pomóc. Liczymy na właściciela i na to, że on naprawdę będzie chciał z nami współpracować

– mówił Tomasz Synoradzki, inspektor ds. ochrony zwierząt.

Właściciele schroniska podtrzymują jednak, że placówka działa zgodnie z obowiązującymi przepisami, a część pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji jest – ich zdaniem – nieprawdziwa lub wyolbrzymiona.

Powiązane

  • Tarnów oburzony wpisem MSWiA o nieprawidłowościach w schronisku dla zwierząt. "Niefortunny komunikat"

    Jakub Sajdak

  • Proces ws. znęcania nad zwierzętami w pseudoschronisku. Władze gminy zabrały głos

    Radio Kraków

  • Skandal czy fałszywy alarm? Spór o schronisko w Nowym Targu dzieli mieszkańców

    Sławomir Wrona

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania