Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie mogli wrócić z Morskiego Oka fasiągami, więc postawili na nogi wszystkie służby

To były wyjątkowo pracowite Święta Bożego Narodzenia dla zakopiańskiej policji. Służby musiały interweniować ok. 30 razy. Do kuriozalnej sytuacji doszło na terenie Morskiego Oka. Kilkudziesięciu turystów na trasie do Morskiego Oka, których na asfaltowej drodze zastał zmrok, na wieść, że nie zostaną odwiezieni z powrotem fasiągami, postawiło na nogi wszystkie możliwe służby ratunkowe.

Nie mogli wrócić z Morskiego Oka fasiągami, więc postawili na nogi wszystkie służby
Fot. K. Dudzik

26 grudnia wieczorem rozdzwoniły się telefony wszystkich służb ratunkowych od policji po centralę TOPR. Zgłoszenie mówiło o kilkudziesięciu osobach, które... utknęły na asfaltowej drodze do Morskiego Oka. Turyści, schodząc w dół od strony schroniska, liczyli, że zostaną zwiezieni w dół fasiągami. Gdy okazało się, że kursów już nie ma - zaalarmowali m.in. policję, twierdząc że są w dramatycznej sytuacji.

Aspirant Roman Wieczorek rzecznik zakopiańskiej policji podkreśla, że pomocy udzielono tym osobom, które rzeczywiście tego wymagały. Cała reszta cało i zdrowo zeszła asfaltową drogą aż na parking na Palenicy Białczańskiej.

Turyści, których na drodze z Morskiego Oka  zaskoczył brak transportu  i zmrok wykazali się wyjątkową lekkomyślnością. Ale to nie jedyne zdarzenia w tej części Tatr - ratownicy TOPR udzielali pomocy kobiecie, która weszła na taflę Morskiego Oka, mimo że ta miejscami jest popękana...

Nie wszyscy święta będą mogli zaliczyć do udanych - część osób odniosła tak poważne obrażenia że trafiła do zakopiańskiego szpitala. W sobotę 25 grudnia doszło do tragedii na Gubałówce. Wieczorem grupka osób postanowiła zejść ze zbocza na skróty w stronę Zakopanego. Gdy doszli do jaru z płynącym w dole potokiem, jeden z mężczyzn poślizgnął się i spadł w dół. Na skutek odniesionych obrażeń zmarł - mówi w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik zakopiańskiej policji, aspirant Roman Wieczorek.

Poszkodowany po upadku znalazł się w tak niedostępnym miejscu, że niezbędna była pomoc ratowników TOPR. Policja i prokuratura ustalają przebieg tragicznego zdarzenia.

Szlaki turystyczne nie tylko w Tatrach, ale i niżej w wielu miejscach są zalodzone i bardzo śliskie - trzeba zachować szczególną ostrożność.

Ogromna liczba świątecznych gości pod Tatrami przełożyła się automatycznie na liczbę policyjnych interwencji i zdarzeń. Na Krupówkach grupa pseudokibiców wpadła do jednego z pubów i przy pomocy pięści i krzeseł rozładowała agresję na kilkunastu osobach. Część poszkodowanych, w tym jeden mężczyzna ze złamanym nosem trafiła, do szpitala.

Kolejne wezwanie z jednej z karczm - klient rzucał talerzami i jedzeniem, a potem na deser uderzył jeszcze kelnerkę.

Przez cały czas nad bezpieczeństwem mieszkańców,  ale przede wszystkim gości, czuwało pięćdziesięciu funkcjonariuszy. Przez trzy świąteczne dni, codziennie, policja interweniowała około trzydziestu razy. 

Przemysław Bolechowski/bp/ew

czytaj też: Śmiertelny wypadek na Gubałówce w Zakopanem

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem