Zakopiańska policja wyjaśnia okoliczności wczorajszego wypadku przy wjeździe do miasta. Na zakopiance samochód osobowy zderzył się z autobusem. Do szpitali trafiło dziesięć osób. Wszystko wskazuje na to że kierowca auta osobowego zasłabł w czasie jazdy i zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Posłuchaj relacji Przemka Bolechowskiego
Całe zdarzenie wyglądało dramatycznie, samochód osobowy zjechał i uderzył w jadący z naprzeciwka autobus. Kierowca autokaru, widząc co się dzieje, uciekł pojazdem na pobocze, ale uderzył w drzewo. Ranne zostały m.in dzieci, które podróżowały autobusem. Jedna z dziewczynek wypadła przez okno, raniąc się odłamkami szkła. Wszystko wskazuje na to, że kierowca auta osobowego zasłabł za kierownicą.
Alli Isa Darwich, kierujący zakopiańskim SOR-em, dodaje, że w szpitalu pozostałe dwie osoby: wspomniany kierowca oraz dziecko, które zostało poranione odłamkami szkła. W obu przypadkach stan poszkodowanych jest dobry.
Zobacz: Poważny wypadek na zakopiance. Wśród rannych są dzieci
(Przemek Bolechowski/ew)