Tatrzański Park Narodowy otworzył wszystkie szlaki turystyczne z wyjątkiem drogi do Morskiego Oka, która pozostaje zamknięta do odwołania. Przez ostatnie dni trasy były niedostępne z powodu bardzo trudnych warunków. W Tatrach nadal obowiązuje czwarty stopień zagrożenia lawinowego.
Posłuchaj co mówi dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymon Ziobrowski
Otwarcie szlaków nie oznacza jednak poprawy bezpieczeństwa. Sytuacja wciąż jest bardzo trudna. Miejscami mogą schodzić samoistnie duże lawiny, sięgające aż dna dolin. Szlaki w wielu miejscach są nieprzetarte, a śnieg jest głęboki i grząski. W takich warunkach zarówno Tatrzański Park Narodowy, jak i TOPR odradzają wyjścia w góry.
- Otworzyliśmy szlaki tylko dlatego, ponieważ ustąpiło zagrożenie związane z łamaniem się wierzchołków drzew. Utrzymuje się czwarty stopień zagrożenia lawinowego. Sytuacja jest niebezpieczna. Należy unikać wycieczek w tereny, które grożą zejściem lawiny - apeluje dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymon Ziobrowski.
Pod Tatrami zarezerwowanych ok. 65 proc. miejsc noclegowych na Wielkanoc
Około 65 proc. miejsc noclegowych w Zakopanem jest zarezerwowanych na okres świąt wielkanocnych – wynika z danych branży turystycznej. Mimo wcześniejszych sygnałów od turystów, część potencjalnych rezerwacji nie została sfinalizowana, co wiązane jest m.in. z pogodą.
– Szacujemy, że od 5 do 7 proc. pobytów wielkanocnych, które potencjalnie mogliśmy odnotować w trakcie Wielkiego Tygodnia, ostatecznie nie zostało zrealizowanych. Widzieliśmy ten popyt i zainteresowanie, jednak część decyzji „zawisła” między gościem a recepcją i nie przełożyła się na faktyczne rezerwacje m.in. ze względu na obfite opady śniegu – powiedział PAP w piątek Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.
Jego zdaniem obecny poziom obłożenia, sięgający około 65 proc., należy uznać za stabilny i relatywnie wysoki jak na święta wielkanocne.
– Nie obserwowaliśmy w ostatnim tygodniu masowych odwołań rezerwacji ani większych korekt, które mogłyby być efektem intensywnych opadów śniegu w Tatrach. Owszem, dochodzi do pojedynczych anulacji, ale są to niewielkie wartości i dotyczą głównie mikroprzedsiębiorców – wskazał Wagner.
Dodał, że zimowa aura na Podhalu, choć nietypowa jak na okres świąt wielkanocnych, nie wpłynęła w zasadzie na zmniejszenie liczby rezerwacji.
– Wielkanoc to święta rodzinne, które wymagają wcześniejszego, precyzyjnego planowania. W przypadku wyjazdów wielopokoleniowych decyzje zapadają z dużym wyprzedzeniem, co ogranicza skalę ewentualnych rezygnacji – wskazał.
Z informacji branży wynika, że goście pytają obecnie przede wszystkim o warunki pogodowe i możliwość korzystania z atrakcji zimowych.
– Turyści dopytują, czy rzeczywiście jest śnieg i czy warto przygotować się na narty – zaznaczył Wagner.
Mediana ceny noclegu za pokój dwuosobowy w Zakopanem wynosi obecnie 588 zł. Jak wskazano, w segmencie hoteli o najwyższym standardzie ceny w minionym tygodniu spadły nawet o połowę.
Od wtorku zamknięte pozostają wszystkie szlaki turystyczne w Tatrach. Jak poinformował Tatrzański Park Narodowy, powodem są bardzo trudne warunki – łamiące się pod ciężarem mokrego śniegu drzewa oraz utrzymujący się wysoki, czwarty stopień zagrożenia lawinowego. Zakaz wstępu obowiązuje na całym obszarze parku, również w dolinach. Według ratowników TOPR sytuacja pogodowa ulega jednak powolnej poprawie. Jest prawdopodobne, że szlaki zostaną ponownie otwarte na okres świąteczny.