Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Orla Perć - najpiękniejszy, ale i najtrudniejszy szlak w polskich Tatrach

Zbliża się połowa wakacji, a na tatrzańskich szlakach codziennie widać tłumy turystów. Tak jest nie tylko w rejonie Morskiego Oka czy dolinie Kościeliskiej ,ale i w strefie wysokogórskiej. Dotyczy to również legendarnej Orlej Perci - najtrudniejszego i najpiękniejszego szlaku turystycznego w polskiej części Tatr pomiędzy przełęczami Zawrat i Krzyżne. Statystyki TOPR - od początku istnienia pogotowia do 2014 roku - zatrważają: w samych Tatrach śmierć poniosły 872 osoby, z tego 122 na Orlej Perci.

Orla Perć - najpiękniejszy, ale i najtrudniejszy szlak w polskich Tatrach
Orla Perć. Fot. Jerzy Opioła

Posłuchaj co mówi Jan Gąsienica Roj, ratownik TOPR

Legendarna Orla Perć
%gallery_43823%
Tatry w fotografii Wojtka Kaczówki

Częstą przyczyną wypadków jest brak odpowiedniego sprzętu i wyposażenia. "Przede wszystkim kask, by uchronić się przed lecącymi kamieniami. Do tego uprząż i absorber służący do poruszania się po via ferrata. To absolutne minimum. Znajomość terenu i prognozy pogody też się przydaje  - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Jan Gąsienica Roj, ratownik TOPR. 

Na Orlej Perci dochodzi do dramatycznych wydarzeń, w tym wypadków śmiertelnych, praktycznie co roku. Andrzej Marasek ratownik TOPR podkreśla, że statystyki od początku istnienia pogotowia do roku 2014 mogą zatrważać. "Najczęstsze przyczyny to poślizgnięcia na płatach śniegu. Niby błahy wypadek, a może skończyć się upadkiem z urazami wewnętrznymi, a nawet śmiercią" - podkreśla Marasek. 

Skąd taka liczba tragicznych wypadków na Orlej Perci? Często ulegają im osoby z niewielkiem albo żadnym doświadczeniem. Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN, tłumaczy, że kolejka na Kasprowy Wierch powoduje, że dojście w tę część Tatr jest łatwe nawet dla niewprawionych osób. "Magia tego szlaku przyciąga także osoby, które nie są przygotowane. To popularne miejsce" - wyjaśnia Ziobrowski. 

Za każdym razem, gdy na Orlej Perci dochodzi do wypadku śmiertelnego, pojawiają się głosy, aby obecnie istniejące sztuczne zabezpieczenia: łańuchy i klamry zastąpić tzw. via ferratą, czyli system zabezpieczeń w postaci m.in. stalowych lin dla autoasekuracji. Jednak Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN, podkreśla, że i przy obecnych zabezpieczeniach stosowanie autoasekuracji jest możliwe. 

(Przemek Bolechowski/ew)

%gallery_34338%
Tatry w fotografii Marcina Brzózki
%gallery_42682%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies