Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie chcą drogi przed oknami. Mieszkańcy Zakopanego obawiają się hałasu i spalin

Mieszkańcy ulic Małe Żywczańskie i Tetmajera w Zakopanem protestują przeciwko planowanej drodze w ich okolicy. Obawiają się, że połączenie ze Strążyską sprowadzi między domy więcej samochodów i odbierze im spokój. Urzędnicy tłumaczą, że obecnie pracują nad planem zagospodarowania, a nie nad rozpoczęciem budowy.

Nie chcą drogi przed oknami. Mieszkańcy Zakopanego obawiają się hałasu i spalin
Zakopane, fot. Damian Radziak

Mieszkańcy przedstawili swoje obawy podczas spotkania w Urzędzie Miasta Zakopane. Nie chcą, by przez spokojną okolicę poprowadzono kolejną trasę. Przekonują, że oznaczałaby ona hałas i spaliny pod oknami, a nie rozwiązałaby problemu korków w mieście.

Ta droga jest zupełnie bez sensu. To jest bardzo zaciszna okolica, spokojna. Takich miejsc brakuje w Zakopanem

– mówi jeden z mieszkańców.

W wypowiedziach powraca też obawa przed dalszą rozbudową miasta i podporządkowaniem okolicy potrzebom turystów oraz deweloperów. Jedna z rozmówczyń podkreśla, że w jej domu mieszka już piąte pokolenie rodziny. Liczyła, że uda się zachować spokój tego miejsca.

Uważam, że absolutnie w Zakopanem potrzeba jest mniej samochodów, a nie więcej dróg

– mówiła protestująca.

Marta Gratkowska, kierowniczka Biura Planowania Przestrzennego, wyjaśnia, że droga jest już zapisana w obowiązującym planie. Jej przebieg przeniesiono do nowego projektu. Według urzędniczki znaczna część trasy leży na działkach, które gmina wcześniej wykupiła właśnie w tym celu.

Nie rozmawiamy dzisiaj o realizacji tej drogi, bo nie jest to przedmiot działań Biura Planowania Przestrzennego

– zaznacza Gratkowska.

Jak tłumaczy, obecne prace mają uporządkować zapisy planu, aby były jednoznaczne i nie pozwalały na nadużycia przy ich interpretacji, szczególnie podczas realizacji inwestycji deweloperskich.

Gratkowska przypomina, że wcześniejsze plany uchwalano jeszcze za burmistrza Janusza Majchra. Mówi, że ówczesne analizy mogły wskazywać na taką potrzebę, ale jej biuro obecnie nie bada wpływu tej trasy na komunikację w mieście. Pytana o wyburzenia odpowiada, że według jej wiedzy nie byłyby potrzebne.

Mieszkańcy zapowiadają pisemne protesty i dalsze starania o rezygnację z drogi. Uwagi do projektu planu dla obszaru Bogdańskiego, Strążyskiej i Małego Żywczańskiego można zgłaszać do 30 października.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów