Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czarna seria w Tatrach. Kolejne śmiertelne wypadki

Nie żyje 19-letnia turystka z Poznania, którą w stanie krytycznym przywieziono do zakopiańskiego szpitala. To kolejny wypadek w rejonie Orlej Perci. Kobieta poślizgnęła się i spadła z dużej wysokości na Przełęczy Krzyżne w stronę doliny Pańszczycy. Wezwani na pomoc toprowcy, zabrali ją śmigłowcem do szpitala. Kobiety nie udało się uratować. W niedzielę wieczorem słowacka Horska Służba poinformowała o kolejnym śmiertelnym wypadku.

Czarna seria w Tatrach. Kolejne śmiertelne wypadki
fot: Przemek Bolechowski

posłuchaj: o przyczynach wypadku mówi Jan Gąsienica Roj ratownik TOPR

Akcja ratunkowa TOPR 3.01.16 fot: Przemek Bolechowski
%gallery_49003%

Właśnie po słowackiej stronie Tatr Wysokich taternik odpadł podczas powrotu ze wspinaczki z Pośredniej Baszty w stronę Doliny Młynickiej. Według wstępnych informacji mężczyzna spadł około 200 metrów ponosząc śmierć na miejscu. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną śmierci 23-latka ze Słowacji było poślizgnięcie się na lodzie. Ciało taternika przetransportowano śmigłowcem do Szczyrbskiego Jeziora.

W niedzielę po południu w zakopiańskim szpitalu zmarła 19-letnia kobieta. Alli Isa Darwich kierujący Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym informuje, że kobiecie udało się, dzięki zabiegom reanimacyjnym, przywrócić krążenie. Była ciężko ranna, miała m.inn bardzo poważny uraz głowy i niestety po kilku godzinach zmarła.

Wcześniej, w niedziele rano - jak informuje Horska Służba -  znaleziono ciało 22-letniego słowackiego ski-aplinisty. Mężczyzna spadł z dużej wysokości w rejonie Salatina w masywie Rohaczy w Tatrach Zachodnich. Turysty poszukiwano od wczorajszego wieczora kiedy to nie wrócił ze swojej wyprawy - miejsce wypadku udało się zlokalizować dzięki namierzeniu telefonu komórkowego zaginionego.

 Andrzej Maciata ratownik TOPR przypomina , że słowacka część Tatr jest w zimie zamknięta dla ruchu turystycznego, a to oznacza, że nie możemy sie poruszać powyżej schronisk.

Tak trudnych warunków turystycznych w Tatrach nie było o tej porze roku od bardzo dawna. Znikoma pokrywa śnieżna i warunki pogodowe spowodowały, że na ogromnej części szlaków w strefie wysokogórskiej jest sporo zalodzenia. A to - nawet przy używaniu raków i czekana -  stwarza ogromne zagrożenie poślizgnięciem i upadkiem z tragicznym finałem. W ostatnich dniach doszło do całej serii właśnie takich zdarzeń tak w polskiej, jak i słowackiej części Tatr.

Przemek Bolechowski/bp/ar

czytaj też : Kolejna tragedia w Tatrach. Słowacki turysta spadł z Rysów

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem