Grabienie i układanie siana na ostrewki, kręcenie powrozu czy szatkowanie i deptanie kapusty - to tylko niektóre konkurencje jakie muszą przejść kandydatki do tytułu Nojśwarniyjsyj Górolecki. Szesnaście dziewcząt z całego Podhala rywalizuje w Białym Dunajcu o koronę najrezolutniejszej góralki.
Posłuchaj co mówią dziewczęta biorące udział w konkursie
Jury na różne sposoby testowało kandydatki i sprawdzało, która z nich odziedziczy koronę po poprzedniczce. Jak się okazuje najtrudniejsze dla startujących były konkurencje gospodarskie. Andrzej Jakubiec Kubosek, prowadzący wybory przyznawał, że jury nie będzie miało łatwego zadania, ale podkreśla, że laureatka niewiele ma wspólnego z finalistkami wyborów Miss.
W konkursie mogły startować tylko panny i w dodatku rodowite góralki. Agata Bentkowska, prezes Związku Podhalan w Białym Dunajcu, nie wyklucza jednak, że kiedyś może się to zmienić.
W tym roku tytuł Nośwarniyjsyj Góralecki zdobyła Anna Gal z Odrowąża w gminie Czarny Dunajec. 17-letnia góralka okazała się najlepsza spośród aż szesnastu kandydatek. Jury oceniało je pod wieloma względami m.in. w konkurencjach gospodarskich jak kręcenie powrósła, układanie kopy siana czy kiszenie kapusty.
fot: P. Bolechowski
Na zwyciężczynie czekają atrakcyjne nagrody oraz tytuł i korona Nojśwarniyjsyj Góralecki. Z kolei w Białce Tatrzańskiej również w te wakacje zostanie wybrany mister górali - czyli Harnaś Roku. Wybory Nośwarniyjsyj Góralecki to jednocześnie inauguracja tegorocznych Tatrzańskich Wici - czyli cyklu góralskich imprez plenerowych dla wszystkich turystów spędzających wakacje pod Tatrami.
Przemek Bolechowski/ar