Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gospodarze schroniska w Tatrach poszukiwali zagubionego kota. Muszą pozbyć się drugiego

Po donosie do władz Tatrzańskiego Parku Narodowego, że w schronisku na Hali Kondratowej w Tatrach, wbrew parkowym przepisom, przebywa kot i jest "wykorzystywany do kłusownictwa", zwierzak musi stamtąd zniknąć. Sprawa wyszła na jaw po ogłoszeniu o poszukiwaniu drugiego kota – mieszkańca popularnego tatrzańskiego schroniska.

Gospodarze schroniska w Tatrach poszukiwali zagubionego kota. Muszą pozbyć się drugiego
Autorstwa Makary - Praca własna, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4572284

Gospodarze schroniska mieszczącego się przy szlaku na Giewont na Hali Kondratowej w Tatrach umieścili w poniedziałek na portalu społecznościowym ogłoszenie, że zginął schroniskowy kot o imieniu Fanta. Poinformowali także, że w tym popularnym schronisku mieszka także drugi kot - Filemon.

W mediach społecznościowych błyskawicznie rozprzestrzeniła się informacja o zagubionym kocie – taterniku. Okazało się, że turyści widzieli Fantę na Kasprowym Wierchu, gdzie została sfotografowana pod ratrakiem przy górnej stacji kolejki w Kotle Goryczkowym. Okazało się, że kotka wyszła na szczyt, podążając za turystami.

We wtorek gospodarze schroniska poinformowali, że przez donos do władz TPN kot, który pozostał w schronisku, nie może tam dłużej przebywać. Zgodnie z przepisami TPN zwierzęta domowe, w tym również psy, nie mogą wchodzić na teren parku, gdyż stanowią zagrożenie dla tatrzańskiej fauny. Wyjątek stanowią jedynie psy pasterskie pilnujące wypasanych tu owiec, psy wykorzystywane do poszukiwań osób pod lawinami oraz psy przewodzące osobom niewidomym.

Gospodarze schroniska poinformowali również, że kot przybłąkał się do schroniska kilka miesięcy temu i mimo wielokrotnego zwożenia go do Zakopanego, wracał do schroniska.

"Nasze możliwości się wyczerpały, dlatego bardzo prosimy Was o pomoc w znalezieniu nowego domu dla Filemonka. Jedynym warunkiem jest lokalizacja tzn. im dalej od Tatr, tym lepiej. Dla nowego opiekuna gratisowy nocleg w naszym schronisku w wybranym terminie. Mamy też wielką nadzieję, że kotka Fanta podczas swojej ucieczki znalazła kogoś, kto się nią zaopiekował" – czytamy w komunikacie gospodarzy schroniska na Hali Kondratowej.

Powiązane

  • Turyści w Tatrach zabierają na wycieczki cudze zwierzęta. TPN apeluje do właścicieli kwater

    Radio Kraków

  • Na Podhalu uratowano kolejnego puszczyka

    Radio Kraków

  • W Tatrach zasady dyktuje przyroda – i o tym powinni pamiętać turyści

    Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"