Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dwie osoby zatrzymane po podpaleniu samochodu aktywistów w Groniu. Usłyszały zarzuty

Tatrzańscy policjanci zatrzymali dwie osoby w związku z pożarem samochodu Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, do którego doszło 23 sierpnia w miejscowości Groń w gminie Bukowina Tatrzańska. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem, gdzie usłyszeli zarzuty.

Dwie osoby zatrzymane po podpaleniu samochodu aktywistów w Groniu. Usłyszały zarzuty
Protest na drodze do Morskiego Oka/ Fot. Regina Korczak-Watycha.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. W sobotę rano funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem zatrzymali dwie osoby podejrzewane o związek ze zdarzeniem. Po doprowadzeniu ich do prokuratury przeprowadzono czynności procesowe, które zakończyły się przedstawieniem zarzutów.

Podpalono samochód aktywistów po proteście nad Morskim Okiem. Policja szuka sprawcy

Filip Drożdż

Do pożaru doszło w nocy z 22 na 23 sierpnia, około godz. 2, przy jednym z obiektów noclegowych w Groniu. Spłonął samochód należący do Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Policja potwierdziła, że pojazd został celowo podpalony.

DIOZ wiązał podpalenie z protestem nad Morskim Okiem

Dzień przed pożarem działacze DIOZ protestowali przeciwko wykorzystywaniu koni do transportu turystów na drodze do Morskiego Oka. Po zdarzeniu organizacja przekonywała, że podpalenie mogło mieć związek z protestem, i oskarżała o nie przedstawicieli lokalnej społeczności.

Policja od początku podkreślała jednak, że choć potwierdzono podpalenie samochodu, sprawca i motyw działania nie były jeszcze znane. Funkcjonariusze przesłuchiwali świadków i analizowali nagrania z monitoringu.

Według DIOZ spalony pojazd był samochodem ratunkowym wartym ponad pół miliona złotych. Organizacja zarzucała również policji i służbom ratunkowym zbyt wolną reakcję na pożar oraz domagała się policyjnej ochrony dla swoich działaczy.

DIOZ uruchomił także zbiórkę pieniędzy, której celem jest zebranie miliona złotych.

Komentarze

Powiązane

  • Bez porozumienia w sprawie koni nad Morskim Okiem. Aktywiści chcą sami wozić turystów elektrykami

    Filip Drożdż

  • Protest, blokada i kontrmanifestacja. Gorąco na drodze do Morskiego Oka

    Filip Drożdż

  • „Potomkowie zdrajców”? Starosta tatrzański reaguje na słowa o Goralenvolk

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów