Jak się okazuje, właśnie na wtorek większość osób odłożyło powroty spod Tatr. Obecnie pokonanie 20-kilometrowego odcinka z Zakopanego do Nowego Targu zajmuje kierowcom nie 20 minut a półtorej godziny. Nieco luźniej jest na dalszym odcinku zakopianki w stronę Krakowa, ale i tutaj trzeba dzisiaj spodziewać się utrudnień w ruchu.
Największy korek jest przy samym wyjeździe z Zakopanego. Choć tak naprawdę sznur samochodów z małymi przerwami ciągnie się od wyjazdu z miasta, przez Poronin i Biały Dunajec, aż do Nowego Targu. Tak duży ruch na zakopiance wskazuje, że ogromna większość gości, którzy spędzali Wielkanoc w Tatrach, powrót zaplanowała właśnie na dzisiaj.
Kierowcom zalecamy objazd przez Chochołów i Czarny Dunajec. Stamtąd można wrócić na zakopiankę w Nowym Targu albo w Rabce. Na szczęście poprawiają się warunki do jazdy. Na górskim odcinku drogi do Krakowa opady śniegu zanikają a droga jest czarna, choć mokra.
(Przemysław Bolechowski/ko)