Na tegoroczne kursy baców i juhasów w Małopolsce zakwalifikowało się 39 osób, w tym osiem kobiet. Szkolenia cieszą się dużym zainteresowaniem, a – jak podkreślają organizatorzy – wśród chętnych coraz częściej pojawiają się panie.
Choć zdecydowaną większość wśród osób zajmujących się owczarstwem wciąż stanowią mężczyźni, kobiety coraz śmielej wchodzą do tego zawodu. W ubiegłym roku egzamin na juhasów i baców zdało siedem pań, w tym jedna uzyskała tytuł bacy mistrza.
Obecnie w Polsce jest 12 baców z tytułem mistrzowskim, w tym dwie kobiety; 163 baców czeladników, w tym siedem kobiet; jeden mistrz juhaski oraz 91 juhasów-czeladników, w tym 11 pań – wynika z danych Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach, która przeprowadza egzaminy dla pasterzy.
– Na tegoroczny kurs na juhasów zakwalifikowało się 24 chętnych, w tym sześć kobiet, a kandydatów na baców jest 15, w tym dwie panie. Wśród nich jest jeden kandydat na stopień bacy mistrza i 14 na czeladników – powiedziała PAP Sabina Cygan, koordynatorka szkoleń z Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach.
Jak dodała, szczególnie duże zainteresowanie było kursem juhaskim – zgłosiło się ponad 50 osób, jednak nie wszyscy mogli zostać przyjęci.
– Chętnych tylko na kurs juhaski było ponad 50, ale z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc i to, że nie wszyscy spełniali kryteria, część osób nie została przyjęta – zaznaczyła Cygan.
Z uwagi na duże zainteresowanie przekraczające liczbę przewidzianych miejsc organizatorzy dopuścili wyjątkowo także udział wolnych słuchaczy. Są to dwie kobiety i jeden mężczyzna.
Jak podkreśliła koordynatorka, zainteresowanie szkoleniami wykraczało poza Małopolskę. – Zgłaszały się osoby z całej Polski, które chciałyby rzucić biurko i pójść z owcami na halę, ale są kryteria i nie wszyscy chętni mogą być przyjęci – powiedziała.
Kursy dla przyszłych baców i juhasów organizuje już od 2017 r. Małopolskie Centrum Kształcenia Zawodowego przy Małopolskiej Szkole Gościnności w Myślenicach. Zajęcia teoretyczne odbywają się w trybie weekendowym w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Nowym Targu, a uczestnicy zdobywają także praktyczne doświadczenie w bacówkach na Podhalu.
Kurs dla baców obejmuje wykłady oraz zajęcia praktyczne. Kandydaci na juhasów przejdą 150-godzinny staż w bacówkach na Podhalu i w okolicach od 1 czerwca do 31 sierpnia. Będą uczyć się m.in. opieki nad stadem, dojenia owiec i wyrobu bryndzy czy oscypków.
Szkolenia są bezpłatne, finansowane ze środków Województwa Małopolskiego. Kończą się państwowym egzaminem mistrzowskim lub czeladniczym przeprowadzanym przez Izbę Rzemieślniczą w Katowicach. Zawody baca i juhas zostały wpisane do oficjalnej klasyfikacji zawodów w Polsce w 2010 roku.
Bacowanie, czyli praktyka kulturowego wypasu owiec, znajduje się na Krajowej Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego od 2022 roku.