Do trzeciego stopnia podnieśli zagrożenie lawinowe na północnych stokach Babiej Góry w Beskidach ratownicy grupy beskidzkiej GOPR. To wynik ostatnich opadów śniegu w górach i silnego wiatru.
"Zwiększone zagrożenie lawinowe występuje w miejscach odłożenia większych ilości śniegu z opadów w ostatnich trzech dniach. Spadło go ponad 70 cm na starą, twardą warstwę. Silny wiatr utworzył 1,5-m zaspy oraz duże depozyty śniegu w miejscach zawietrznych, za przełamaniami terenu, w żlebach i zagłębieniach terenowych" – podali goprowcy.
Na wielu stromych stokach Babiej Góry pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana. Lawinę może wyzwolić niewielkie obciążenie. Możliwe jest też samorzutne zejście średnich, a sporadycznie także dużych lawin.
Ratownicy GOPR przestrzegli, że warunki na szlakach są trudne. Przy trzecim stopniu poruszanie się w zagrożonym zejściem lawiny terenie wymaga bardzo dużego doświadczenia oraz posiadania sporej zdolności oceny niebezpieczeństwa. Należy unikać stromych stoków. W masywie Babiej Góry zamknięty jest szlak żółty zwany Percią Akademicką, który biegnie z Markowych Szczawin na Diablak.
Zagrożenie lawinowe określane jest w pięciostopniowej, rosnącej skali. Dotychczas na Babiej Górze obowiązywał drugi stopień.
PAP/wm