Normalnie funkcjonuje już oddział ratunkowy powiatowego szpitala w Wadowicach – poinformowała w środę wicestarosta Beata Smolec. Przez kilka godzin był on zamknięty, gdyż w nocy przyszedł pacjent z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.
"Wynik badań próbki pobranej od pacjenta był ujemny. SOR został ponownie otwarty" – powiedziała Smolec.
To już drugi tego typu przypadek w wadowickim szpitalu w ostatnich dniach. Poprzedni wydarzył się w poniedziałek. Wówczas SOR także został zamknięty na kilka godzin, gdyż przyszła osoba z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.
W Wadowicach w takich przypadkach wdrażane są odpowiednie procedury. Pacjent trafia do specjalnie przygotowanego w tym celu pomieszczenia izolacyjnego. Pobrane są u niego próbki do badań. Personel, który miał styczność z tą osobą zostaje odizolowany. W przypadku pozytywnego wyniku badań na obecność SARS-CoV-2 oddział byłby poddany dekontaminacji, a pacjent trafi do szpitala zakaźnego.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(PAP/ko)