Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Oświęcimiu obok firmy, która miała magazynować i przetwarzać odpady... urosła góra śmieci

Oświęcim ledwo uporał się z fetorem, który od kilku lat było czuć w mieście, teraz zmaga się z... górą śmieci, zdaniem aktywistów - nielegalną. Śmieci pojawiły się obok firmy, która miała magazynować i przetwarzać odpady.

W Oświęcimiu obok firmy, która miała magazynować i przetwarzać odpady... urosła góra śmieci
Fot. T. Gut

Aktywiści zwracają uwagę, że problem dziś jeszcze nie jest aż tak uciążliwy. "Przyzwyczailiśmy się, że po uporaniu się z fetorem, wreszcie będzie można spokojnie żyć. Teraz tylko kwestia czasu i pojawi się kolejny problem" - ostrzega w rozmowie z rozmowie z reporterką Radia Kraków Mariusz Kaszuba ze stowarzyszenia Stop Fetorowi w Mieście i Gminie Oświęcim.

Śmieci są składowane na terenie dawnych zakładów chemicznych. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mieści się tam kilka ton odpadów, ale składowisko wysokością przewyższa już znajdujący się tuż obok parterowy budynek.

Fot. T. Gut

"Firma miała jako cel przetwarzanie odpadów na paliwa płynne" - wyjaśnia Ryszard Listwan z Wojewódzkiego Inspektoratu Occhrony Środowiska. Ale to przedsiębiorstwo wzbudzało niepokoje ekologów już od dłuższego czasu. "Ostrzegaliśmy, że trzeba na nich zwracać uwagę. Wystarczy wyszukać ich w sieci. Można napotkać pewne brzydko wyglądające rzeczy" - stwierdza Mariusz Kaszuba. Dość powiedzieć, że telefon kontaktowy tej firmy to numer do... hotelu.

To, czy składowisko rzeczywiście jest nielegalne, zbadają teraz urzędnicy. "W chwili obecnej trwa postępowanie wyjaśniające. Przeprowadziliśmy wizje i kontrole. Teraz rozpoczął się proces kontroli na miejscu" - wyjaśnia Małgorzata Sikora ze starostwa powiatowego w Oświęcimiu.

Urzędnicy wykazali już, że śmieci magazynowane są nieprawidłowo - nie znajdują się w hali, choć miały być zadaszone. Składowisko nie spełnia też norm BHP. Kontrolerzy chcą teraz sprawdzić, czy na teren przedsiębiorstwa był przywożony kompost. Kontrola może trwać nawet dwa tygodnie. Jeżeli okaże się, że firma nie dostosowała się do zaleceń urzędników, jest możliwe cofnięcie zgody na magazynowanie odpadów.

(Teresa Gut/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem