Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Małopolsce dopisał miód spadziowy, ale bardzo mało jest miodu nektarowego. "Sezon był przeciętny"

Dużo miodu spadziowego, ale mało nektarowego zebrali w tym roku małopolscy pszczelarze. W ich ocenie tegoroczne miodobranie w regionie było przeciętne, można jednak mówić o nieurodzaju miodu akacjowego i rzepakowego.

W Małopolsce dopisał miód spadziowy, ale bardzo mało jest miodu nektarowego. "Sezon był przeciętny"
fot: Pixabay

"Dokładne statystyki będziemy mieć pod koniec roku, ale już teraz możemy mówić, że tegoroczne miodobranie było przeciętne. Nie dopisały miody nektarowe, ale dzięki późnej spadzi, zwłaszcza jodłowej, zebrano sporo miodu spadziowego. Dzięki temu tegoroczne średnie zbiory w Małopolsce nie będą bardzo odbiegać od przeciętnych rocznych zbiorów w Polsce, które wynoszą 15 kg z jednego pnia, czyli z jednej rodziny pszczelej” – powiedział PAP prezes Zrzeszenia Pszczelarzy Krakowskich Przemysław Szeliga.

W tym roku małopolskie pasieki nie dadzą wiele czystego miodu lipowego. W przeciwieństwie do ubiegłego sezonu kwiaty lipy słabo nektarowały. Wystąpiła za to spadź na liściach lip. "To uratowało sytuację i pozwoliło zebrać miód lipowo-spadziowy" – mówił prezes.

Do nieurodzaju miodu akacjowego przyczyniły się przymrozki na przełomie kwietnia i maja. "W ubiegłym roku też był problem z akacją. Drzewo to nektaruje tylko 12-14 dni. Gdy w tym okresie wystąpią gwałtowne zjawiska atmosferyczne, np. burze, gradobicia, silne ulewy, to nie można mówić o plonie. Z drugiej strony cztery, pięć dni ładnej pogody i akcja da w tym czasie obfity nektar" - wyjaśniał prezes.

Nie dopisały także miody rzepakowe. "W okresie kwitnienia tej rośliny niskie temperatury nocą uniemożliwiły prawidłowe nektarowanie. Dodatkowo wprowadzane do obrotu w ostatnich latach nowe odmiany rzepaku wytwarzają mniej nektaru" – ocenił Szeliga.

Zaznaczył również, że małopolskie miody wyróżnia wysoka jakość i różnorodność. "Nie mamy wielkopowierzchniowego rolnictwa, mamy za to wiele małych pasiek, rozłożonych w różnych miejscach – dzięki temu pszczoły lepiej się mają. W naszym regionie rosną też rozmaite rośliny, zwłaszcza kwiaty – ich mnogość gwarantuje pszczołom urozmaiconą dietę i pozwala pozyskiwać różne odmiany miodów" – mówił.

Małopolscy pszczelarze nie mają możliwości pozyskania na terenie tego województwa dużych ilości miodu gryczanego. "Ci, którzy chcą wyprodukować miód gryczany, wędrują ze swoimi rodzinami na uprawy gryki głównie na Lubelszczyznę" – wytłumaczył Szeliga.

W Małopolsce jest ok. 5 tys. pasiek, w których utrzymywanych jest ok. 60 tys. rodzin pszczelich. Ze względu na ich duże rozdrobnienie, większość terenu województwa jest wystarczająco napszczelona.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania