Uwaga podróżni - od niedzieli trzeba będzie dokładnie sprawdzić godzinę odjazdu pociągu. PKP wprowadza korektę w rozkładzie jazdy. To już kolejna zmiana w tym roku. Kolejarze tłumaczą, że wszystkiemu winne są prowadzone remonty.
PKP wprowadza w tym roku trzecią już korektę w kursowania pociągów spowodowaną prowadzonymi pracami modernizacyjnymi w całej Polsce. Zmiany dotyczą zarówno pociągów Kolei Małopolskich i Przewozów Regionalnych jak i pociągów dalekobieżnych PKP Intercity.
Dla mieszkańców Małopolski nie będzie to zmiana na lepsze - pasażerowie będą musieli przesiąść się na autobus.
Remontowana jest linia kolejowa Katowice-Kraków. Na odcinku z Krzeszowic do Zabierzowa autobusy pojadą zamiast 13 pociągów, a na odcinku Krzeszowice – Kraków Mydlniki autobusy zastąpią 5 pociągów.
To jednak nie koniec - remonty prowadzone także na liniach Warszawa-Kraków oraz Chabówka-Zakopane. na niektórych odcinkach tych tras także zostanie wprowadzona zastępcza komunikacja autobusowa.
Od niedzieli została zmieniona godzina odjazdu z Katowic pociągu do Sędziszowa: zamiast o godz. 13.35 wyrusza pół godziny później. Dzięki temu uczniowie z Olkusza będą mogli bez problemu zdążyć po lekcjach na pociąg.
Zmienia się również rozkład jazdy składu „Orlik” relacji Częstochowa – Kraków – Częstochowa. Od niedzieli pociąg przyjeżdża do Krakowa 20 minut później (czyli około godz. 8.30), a wyjeżdża o 18.42 - a więc 1,5 godziny później. Ponadto, kurs z Krakowa do Sędziszowa z godziny 18.12 przesunięto na 17.25. Poranny pociąg o 7.19, który dotychczas kursował z Krakowa do Miechowa został przedłużony do Sędziszowa.
Zarządca infrastruktury kolejowej przesunął też planowane na koniec kwietnia tego roku zamknięcie torów na odcinku między stacjami Kraków Główny i Kraków Płaszów. Nastąpi to najwcześniej w lipcu tego roku.
Teresa Gut/PAP/bp
Od niedzieli obowiązuje m.inn nowy rozkład jazdy pociągów Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej łączących Tarnów z Krakowem, Nowym Sączem i Krynicą – Zdrój. Zmiany są co prawda niewielkie - to symboliczne, kilkuminutowe korekty godzin odjazdów - ale nie wszystkim pasażerom przypadły do gustu...
Dodajmy, że zmiany dotyczą wyłącznie godzin odjazdów. Liczba połączeń między Krakowem, Tarnowem i Nowym Sączem obsługiwana przez SKA pozostała bez zmian.
A już za dwa tygodnie kolejarze zapowiadają jeszcze jedną korektę rozkładu jazdy. Jak tłumaczą ma to związek z budową dodatkowych torów, z których w przyszłości korzystać ma Szybka Kolej Aglomeracjyjna.
Marcin Golec/bp