W niedzielę w nocy w Grojcu w powiecie oświęcimskim samochód osobowy dachował w przydrożnym rowie. Autem podróżowało 5 osób, w tym cztery nastolatki w wieku od 15 do 18 lat. Trzy dziewczyny zostały poszkodowane, trafiły do szpitala.
Policjanci ustalili, że samochodem marki Volkswagen kierował 18 – letni mieszkaniec Oświęcimia. Mężczyzna, na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, w wyniku czego wypadł z jezdni, a następnie wjechał do rowu, gdzie pojazd wywrócił się na dach.
W rok od zmiany przepisów policjanci skonfiskowali pijanym kierowcom 7,6 tysiąca aut
Oprócz kierowcy pojazdem podróżowały cztery nastolatki w wieku od 15 do 18 lat. Obrażeń ciała doznały trzy nastolatki, które trafiły na leczenie do szpitala.
Okazało się, że młody kierowca prawo jazdy miał od niespełna dwóch miesięcy.
Kraków... najmniej stresującym miastem do jazdy samochodem. Jak to możliwe?
W szpitalu policjanci z oświęcimskiej drogówki, udzielili pierwszej pomocy jednej z matek, która zasłabła.
W trakcie dalszego postępowania policjanci będą ustalać dokładne okoliczności wypadku.