W piątek odbyło się spotkanie z udziałem ministra klimatu i środowiska Piotra Dziadzio, przedstawicieli Spółki Restrukturyzacji Kopalń i burmistrza gminy Trzebinia. Byli obecni także radni oraz dyrektorki dwóch szkół z osiedli Gaj i Siersza w Trzebini. Państwowy Instytut Górnictwa przedstawił wnioski z całościowego raportu z badań wykonanych na terenie Trzebini. Zapowiedziano dalsze skanowanie terenu w 2024 roku. Mieszkańcy jednak chcą wiedzieć, na czym stoją.
Mówi Piotr Bojarski
Działania, jakie zamierza podjąć SRK, przedstawił Piotr Bojarski, wiceprezes zarządu Spółki:
Cmentarz będzie uzdatniany, będzie przywrócony. Ogródki działkowe nie będą uzdatniane, nie będą przywrócone. Teren wokół willi Not: w tej chwili rozpoczynamy roboty. Będzie zrobione, będzie przywrócone. Stadion przy ul. Grunwaldzkiej nie będzie robiony, nie będzie przywrócony. Jeśli chodzi o przeniesienie obiektów, wystąpiliśmy do pana burmistrza z ofertą. Mamy przygotowane działki w rejonie odsiarczalni. Innych działek, które znajdowały się na terenie niezagrożonym na terenie gminy Trzebinia nie posiadamy.
Burmistrz zapowiedział, że teren od SRK przyjmie, ale nie zlokalizuje tam ogródków działkowych, ponieważ - jak argumentuje - jest to obszar poprzemysłowy przy Elektrowni Siersza.
Dodatkowo Spółka zobowiązała się do ustabilizowania gruntu pod domem działkowca i drogi dojścia do budynku.