Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tężnie solankowe już niedługo mogą stać się symbolem Małopolski

Niemal co tydzień na mapie regionu pojawiają się takie miejsca. Ostatnio powstały w Tarnowie, Libiążu i Wadowicach. W ubiegłym roku samorządy dzięki dotacjom z Urzędu Marszałkowskiego stworzyły 13 takich miejsc, w tym roku będą kolejne 22. Skąd ta moda? Czy tężnie rzeczywiście mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie?

Tężnie solankowe już niedługo mogą stać się symbolem Małopolski
fot: Marek Mędela

Posłuchaj materiału Marka Mędeli

Małopolanie pokochali tężnie. "Ja jestem kilka razy tutaj już. Są tłumy. Jak jest słoneczna pogoda, to jest bardzo dużo. My pierwszy raz przyszłyśmy. Jest bardzo dobrze. Jest mokra wiklina. Z tego solanka leci" - mówią.

Niemal co tydzień na mapie regionu pojawiają się kolejne miejsca, w których można wdychać przyjemną mgiełkę solankową. Dzięki programowi Małopolskie Tężnie w ubiegłym roku powstało 13 takich miejsc, w tym roku powstaną kolejne 22 tężenie. Łącznie na program Małopolska wyda 6 milionów złotych. Marszałek Witold Kozłowski mówi, że to dobrze wydane pieniądze.

- To prozdrowotne miejsce. Nawet mówi się, że godzina w tężni to jak kilka dni nad morzem. Po pandemii jest to dobre rozwiązanie ze względów zdrowotnych - podkreśla.

Rzeczywiście nie brakuje osób, które w pobliżu tężni szukają ratunku dla swojego zdrowia. "Mam sprawy astmowe. Przyda mi się dobrze oddychanie. Ma to na pewno dobroczynne działanie na drogi oddechowe. Chodzę i czuję się lepiej. To działa. Wczoraj robiłam spirometrię i wyszła mi bardzo dobrze. Nigdy taka mi w życiu nie wyszła. Jednorazowo nie pomoże. Mówiłam do Celinki, że muszę przyjechać codziennie chyba, żeby podleczyć płuca. Może coś pomoże. Mam nadzieję" - mówią mieszkanki Tarnowa i Trzebini.

Sprawa prozdrowotnego działania niewielkich tężni nie jest jednak oczywista. Prof. Henryk Mazurek z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce-Zdroju mówi, że nie ma badań medycznych, które opisywałyby wpływ małej tężni solankowej na drogi oddechowe. Możemy jednak przyjąć pewne założenia. "Z punktu widzenia teoretycznego można się spodziewać, że wdychanie jonów potencjalnie obecnych w pobliżu tężni może mieć korzystny wpływ na stan układu oddechowego. Na pewno korzystne będą ćwiczenia oddechowe w casie spacerów w pobliżu tężni" - podkreśla.

To na pewno nie zaszkodzi. Pod warunkiem że z tężni będziemy dobrze korzystać. "Trzeba chodzić w jej pobliżu, oddychać spokojnie. Wdech przez nosem, wydech przez usta. Należy spędzić co najmniej kilkanaście minut przy tężni. Ważny jest ruch i psychiczne odprężenie" - dodaje profesor Mazurek.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem