Grała świetnie, prowadziła 5:0 w pierwszym secie... Co takiego stało się potem, że Polka przegrała siedem kolejnych gemów, nie wykorzystując po drodze trzech piłek setowych? Chinka po raz drugi w ciągu dwóch dni odwróciła w podobny sposób przebieg meczu. Wcześniej „wróciła” ze stanu 0:5 w meczu z Amerykanką Madison Keys.
Iga Świątek doznała szokującej – jeśli chodzi o okoliczności – porażki w IV rundzie US Open. Polka w meczu z Qinwen Zheng prowadziła 5:0, jednak Chinka zanotowała kapitalny powrót do gry, czym jakby wytrąciła z równowagi naszą tenisistkę. Porażka sprawia, że Polka pożegnała się z rywalizacją w Nowym Jorku.
US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 108 mln dolarów
poniedziałek, 7 września
IV runda gry pojedynczej:
Qinwen Zheng (Chiny, Q) - Iga Świątek (Polska, 8) 7:5, 6:3