Po miesiącach niepewności i upadku Unii Tarnów na stadionie przy ul. Zbylitowskiej znów było słychać ryk żużlowych silników. Rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów zorganizowała Akademia Janusza Kołodzieja. Choć zawody odbyły się w środku tygodnia, na trybunach pojawiło się ponad tysiąc kibiców.
Mimo upadku Unii Tarnów kibice żużla znów mogli pojawić się na stadionie przy ul. Zbylitowskiej. W „Jaskółczym Gnieździe” rozegrano rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Gospodarzem zawodów była Akademia Janusza Kołodzieja — utytułowanego żużlowca pochodzącego z Tarnowa.
Definitywny koniec żużla w Tarnowie. Po 69 latach klub znika z ligowej mapy
Stowarzyszenie prowadzone przez Kołodzieja miesiąc temu podpisało z miastem umowę na wynajem obiektu. Po kilku tygodniach przygotowań udało się doprowadzić tor do stanu umożliwiającego rozegranie pierwszych zawodów.
Choć zawody odbywały się w środku tygodnia, na stadion przyszło ponad tysiąc kibiców. Mówili:
Stęskniliśmy się po prostu. Żużel w Tarnowie trzeba wspierać. Mało jest teraz żużla. Skoro pojawiła się okazja, to trzeba było przyjść. W końcu to żużel w Tarnowie i jeszcze pod patronatem Janusza, który bardzo dużo znaczy dla tego miasta. Grzechem byłoby nie przyjść. Widać po frekwencji, ilu ludzi nadal chce tu żużla. Jest środek tygodnia, a trybuny i tak się zapełniły.
Rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów wygrali zawodnicy z Krosna. Drugie miejsce zajęła drużyna z Lublina, a trzecie zespół z Rzeszowa. Gospodarze z Akademii Janusza Kołodzieja zakończyli zawody na czwartym miejscu.
Tarnów bez seniorów, ale z przyszłością. Juniorzy wchodzą na tor żużlowy