To już pewne – Unia Tarnów nie wystartuje w Krajowej Lidze Żużlowej. Klub nie zdołał spłacić wielomilionowych zaległości, a decyzję w tej sprawie ogłosiła Główna Komisja Sportu Żużlowego. Po 69 latach jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów znika z ligowej mapy.
Definitywny koniec żużla w Tarnowie - dziś (23 marca) oficjalnie potwierdzono, że Unia Tarnów nie wystartuje w Krajowej Lidze Żużlowej.
Samorząd wydał 7 milionów na stadion żużlowy w Tarnowie. Co teraz po upadku klubu?
Decyzję ogłosiła Główna Komisja Sportu Żużlowego. Klub miał czas do 20 marca na spłatę zaległości finansowych, ale zdobycie kilku milionów złotych na uregulowanie zobowiązań wobec zawodników, pracowników i wierzycieli okazało się niemożliwe.
Smutny upadek znanego klubu sportowego. Fani żużla w Tarnowie załamani
Choć jeszcze w grudniu, po decyzji o warunkowym dopuszczeniu, rozpoczęto spłatę części długów i pojawił się cień nadziei, szybko stało się jasne, że klub nie zdoła wyjść na prostą.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że główny zarządzający klubem, Artur Lewandowski, przestał być osiągalny. Sprawy finansowe Unii bada obecnie Centralne Biuro Antykorupcyjne na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, która prowadzi śledztwo.
Działanie na szkodę żużlowej Unii Tarnów? Tak twierdzi nowy prezes i zawiadamia prokuraturę
Po 69 latach Unia Tarnów znika z żużlowej mapy Polski – przynajmniej na poziomie ligowym. W sobotę kibice „Jaskółek” symbolicznie pożegnali klub, organizując jego „pogrzeb”.
Nie oznacza to jednak całkowitego końca żużla w Tarnowie. Pojawiają się pierwsze informacje o możliwych startach juniorskich i szkoleniowych, m.in. pod patronatem wychowanka klubu Janusza Kołodzieja.