Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zmiana przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa możliwa, ale mało prawdopodobna

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dopuszcza niewielkie zmiany w planowanym przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa. Na przebieg trasy przez Wolę Rzędzińską nie chcą się zgodzić mieszkańcy, którzy odwołali się od decyzji środowiskowej. W związku z tym sprawa może trwać latami. Gmina Tarnów zaproponowała przesunięcie fragmentu trasy, ale zdaniem GDDKiA to nie jest dobre rozwiązanie.

Zmiana przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa możliwa, ale mało prawdopodobna
Wybrany przez GDDKiA i zaakceptowany w 2015 roku przez miasto i gminę wariant przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa

- Przedstawiane do tej pory propozycje - w naszej opinii - nie rozwiązują problemu. Wręcz przeciwnie, generują nowe. Jeżeli jednak pojawią się konstruktywne propozycje, dopuszczamy jakieś zmiany - mówi w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA, Tomasz Pałasiński.

Pałasiński zaznacza, że GDDKiA nie rezygnuje z uzyskania prawomocnej decyzji środowiskowej dla kompromisowego przebiegu wskazanego w 2015 roku przez miasto Tarnów oraz gminę Tarnów. Odwołania mieszkańców Woli Rzędzińskiej trafiły do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, po protestach mieszkańców Woli Rzędzińskiej wójt Grzegorz Kozioł wycofał się z poparcia dla niebieskiego wariantu. Według niego wschodnia obwodnica miała przebiegać po granicy miasta i gminy, dzięki czemu część drogi sfinansowałoby państwo, a nie samo miasto.

Grzegorz Kozioł zaproponował przesunięcie fragmentu trasy - na odcinku, który przecina drogę powiatową w Woli Rzędzińskiej - nieznacznie na zachód. Nie ukrywa, że duże problemy przesuwa do Tarnowa. "Ta obwodnica przede wszystkim służy Tarnowowi, bo rozładuje ruch w mieście. W związku z tym to Tarnów powinien te problemy rozwiązać i ponieść ich konsekwencje społeczne. Natomiast, żeby koszty dla miasta były mniejsze, zgadzamy się na przebieg drogi przez niezamieszkałe tereny gminy" - podkreśla Kozioł.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania