Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zatrzymali naczelnika drogówki za prędkość, ale sami też mogą ponieść konsekwencje

Wobec policjantów, którzy zatrzymali swojego szefa za przekroczenie prędkości również wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Dopatrzono się nieprawidłowości w zapisie notatki z kontroli oraz w nagrywaniu czynności przez kamery, które policjanci noszą na mundurach.

Zatrzymali naczelnika drogówki za prędkość, ale sami też mogą ponieść konsekwencje
Fot. Paweł Topolski (zdjęcie ilustracyjne)

Naczelnik tarnowskiej drogówki, podinsp. Sebastian Bąk, został zatrzymany przez patrol ruchu drogowego w miejscowości Olszyny za przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym. Jego czarne Audi pędziło niemal dwukrotnie szybciej niż dozwolony limit. Początkowo policja nie informowała, z jaka prędkością jechał naczelnik i czy został w jakikolwiek sposób ukarany.

Co warte podkreślenia: sprawa nie została załatwiona wewnątrz terenowej jednostki – postępowanie związane z podinsp. Bąkiem przejęli funkcjonariusze Komendy w Nowym Sączu, by uniknąć konfliktu interesów i zapewnić obiektywizm. Dopiero tej zmianie naczelnik przyjął mandat. Stracił prawo jazdy na trzy miesiące, zapłacił 1 500 zł grzywny i otrzymał 13 punktów karnych.

Naczelnik tarnowskiej drogówki złapany za przekroczenie prędkości. Przyjął mandat i został odwołany

Ola Sobczak

Decyzje kadrowe i dyscyplinarne

W ślad za incydentem komendant tarnowskiej policji, insp. Tomasz Bojanowski, podjął decyzję o odwołaniu podinsp. Bąka ze stanowiska naczelnika ruchu drogowego. Jednocześnie wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec niego.

Równolegle, wobec policjantów, którzy przeprowadzali kontrolę i zatrzymali swojego przełożonego, również wszczęto postępowania dyscyplinarne. W toku analizy dopatrzono się nieprawidłowości w treści notatki służbowej z kontroli, a także nieprawidłowego (lub brakującego) rejestrowania czynności przez kamery na mundurach funkcjonariuszy.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że dwaj młodzi stażem policjanci z tarnowskiej drogówki zestresowali się faktem zatrzymania swojego szefa i zapomnieli włączyć kamery na mundurach. Przebieg kontroli był jednak rejestrowana przez kamerę na mundurze trzeciego funkcjonariusza, który także w niej uczestniczył.

Co warte podkreślenia: sprawa nie została załatwiona wewnątrz terenowej jednostki – postępowanie związane z nadinsp. Bąkiem przejęli funkcjonariusze Komendy w Nowym Sączu, by uniknąć konfliktu interesów i zapewnić obiektywizm.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"