Tarnowska firma wyprodukuje 780 lekkich moździerzy, które trafią m.in. do Wojsk Obrony Terytorialnej i Wojsk Lądowych. Zakłady Mechaniczne zarobią na tym prawie 32 miliony złotych. Jak przekonuje prezes Henryk Łabędź, takie kontrakty pozwalają zapewnić Zakładom Mechanicznym stabilizację zatrudnienia, ale też prestiż.
- Zmodyfikowany przez nas moździerz będzie podstawowym wyposażeniem polskiej armii. To suckes. Nie musimy sprowadzać sprzętu zagranicznego. Z dostępnych na rynku światowym moździerzy, moździerz produkowany przez Zakłady Mechaniczne okazał się najlepszy. Dlatego wybrała go polska armia - mówi prezes Zakładów Mechanicznych, Henryk Łabędź.
Pierwsze 150 lekkich moździerzy Zakłady Mechaniczne mają dostarczyć polskiej armii już w przyszłym roku. Ponad 600 pozostałych do 2022 roku. Tarnowska firma produkująca uzbrojenie zatrudnia prawie tysiąc osób.
Prezes Łabędź przyznał podczas konferencji prasowej, że po podpisaniu kontraktu na moździerze pojawiły się już pierwsze wstępne zapytania ofertowe z zagranicy o tą broń.
(Bartłomiej Maziarz/ko)