Jeszcze co najmniej przez kilka lat nie będzie można legalnie i bezpiecznie pływać w zbiorniku retencyjnym w Skrzyszowie. Zbiornik wybudowany ze środków europejskich przez 5 lat zgodnie z zaleceniami Unii ma służyć tylko do ochrony przeciwpowodziowej - nie do rekreacji. Gmina jednak przygotowuje się do zatwierdzenia planu zagospodarowania tego miejsca na tereny rekreacyjne - przyznał na antenie Radia Kraków wójt Skrzyszowa Marcin Kiwior.
Plan zagospodarowania ma być gotowy jeszcze w tym roku. Ale i tak przez co najmniej dwa lata będzie trzeba poczekać na to, aby ten zbiornik zapełnił się florą i fauną - na razie zachodzą w nim procesy gnilne i dlatego unosi się tam bardzo nieprzyjemny zapach.
Gmina zakupiła także specjalną łódź ratowniczą do patrolowania zbiornika w przypadku takich niebezpiecznych zdarzeń jak z ubiegłego weekendu, kiedy w zbiorniku utonął 14-letni chłopiec. Łodź na razie będzie w dyspozycji ochotoniczej straży pożarnej ze Skrzyszowa.
A po weekendowym zdarzeniu władze gminy zdecydowały się uhonorować młodego mieszkańca gminy, który próbował ratować 21-letniego mężczyznę topiącego się w zbiorniku.
Agnieszka Wrońska, jgk