Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Za tydzień powrócą "stare" rozkłady jazdy autobusów na terenie Gminy Tarnów

Nie będzie cięć w komunikacji podmiejskiej

Za tydzień powrócą "stare" rozkłady jazdy autobusów na terenie Gminy Tarnów
fot. www.zkm.tarnow.pl

Od przyszłego tygodniu wszystkie linie autobusowe kursujące na terenie Gminy Tarnów powrócą do starych rozkładów jazdy sprzed 1 maja.Przypomnijmy po majowym weekendzie Gmina Tarnów ze względu na oszczędności zdecydowała się ograniczyć liczbę autobusów kursujących na jej terenie,protesty mieszkańców doprowadziły jednak do tego że autobusy będą kursować jak dawniej Krzysztof Kluza.
Do starych rozkładów powróci wszystkie 9 zmienionych linio autobusowych, linia 210 będzie także na powrót kursowała swoją starą trasą.

(aw)



Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania