Policja zatrzymała około 50-letniego agresywnego mężczyznę, który dziś po południu (10 kwietnia) napędził sporo strachu personelowi i pacjentom przychodni przy Placu Dworcowym w Tarnowie.
Mężczyzna wtargnął z siekierą do przychodni i wykrzykiwał niezrozumiałe hasła.
Był dość agresywny i miał w ręce siekierę. Nikomu nie groził nikomu, nie zniszczył ani nie uszkodził żadnej rzeczy. Na miejsce skierowano patrol policji, który mężczyznę obezwładnił. Jak się okazało, miał zaburzenia psychiczne
- relacjonuje Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.
Mężczyznę zabrało pogotowie na badania do szpitala. Siekierę zabezpieczyła policja.