Po tym jak ogień strawił wnętrze zabytkowego budynku, nie można było do niego wchodzić. Do tej pory właściciel nie dostosowywał się do zaleceń nadzoru budowlanego i przy młynie nie postawił ani tablic ostrzegawczych, ani nie naprawił ogrodzenia. W końcu udało się dojść do porozumienia z inwestorem.
Posłuchaj co mówi inspektor nadzoru budowlanego Roman Górski
- Wszystkie zalecenia wreszcie zostały wypełnione - mówi Radiu Kraków inspektor nadzoru budowlanego Roman Górski.
Obok Młyna Szancera są także wyznaczone miejsca postojowe dla samochodów. Jak zapewnia inspektor nadzoru budowlanego, kierowcy mogą tam bezpiecznie parkować, ponieważ od parkingu do terenu zagrożonego, na którym jest Młyn Szancera zachowana jest odpowiednia odległość.
Decyzja co dalej z Młynem Szancera - czy część ścian zostanie zburzona czy pozostanie do użytku - zostanie podjęta na podstawie ekspertyzy, która ma być gotowa 11 maja.
(Agnieszka Bednarz/ew)