Przypomnijmy, że od momentu zwolnienia jej z funkcji wiceprezydenta Tarnowa, w styczniu tego roku przebywała na zwolnieniu lekarskim. Skończyło się ono początkiem maja i tym samym wiceprezydent otrzymała wypowiedzenie.
- Okres wypowiedzenia umowy o prace kończy się jej 31 sierpnia bieżącego roku i do tego czasu pobiera ona pełne wynagrodzenie, bez obowiązku świadczenia pracy. - wyjaśniała Dorota Kunc Pławecka, rzecznik tarnowskiego magistratu. Z obowiązku świadczenia pracy zwolnił ją wiceprezydent Henryk Słomka - Narożański.
Wiceprezydent, po zakończeniu się okresu wypowiedzenia, będzie mogła powrócić do pracy w Zespole Szkół Budowlanych w Tarnowie. Przed powołaniem jej na stanowisko wiceprezydent Tarnowa pracowała tam jako nauczycielka wiedzy o społeczeństwie.
Dorota Skrzyniarz została odwołana z funkcji wiceprezydenta Tarnowa przez pełniącego obowiązki prezydenta Henryka Słomkę – Narożańskiego. Jej odwołanie miało związek z aresztowaniem prezydenta miasta Ryszarda Ścigały. Skrzyniarz była jedną z najbliższych współpracownic oskarżonego o korupcję prezydenta.
"Traktujemy to jako zamach stanu na miasto". - komentował wtedy odwołanie Doroty Skrzyniarz, szef klubu radnych "Tarnowian" Jerzy Hebda. "Zastępowanie nieobecnego prezydenta przez pana Henryka Słomkę - Narożańskiego nie ma polegać na eliminowaniu konkurentów politycznych . Bo tak to w tej chwili odbieramy, że Platforma chce być sama na scenie politycznej Tarnowa i chce eliminować konkurencje. Nie po to ktoś zastępuje pana Ścigałę, żeby usuwać jego współpracowników".
Przypominamy: Koniec koalicji PO i "Tarnowian". Skrzyniarz odwołana
(Agnieszka Wronska/nk)