Jedna z najbardziej obleganych atrakcji turystycznych regionu tarnowskiego być może od przyszłego roku będzie już płatna. Chodzi o Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach. Zwiedzanie popularnego rezerwatu na razie nie kosztuje ani złotówki, bezpłatny jest też parking przed rezerwatem. Samorząd rozważa jednak wprowadzenie tam opłat, między innymi dlatego, że darmowe wejście do rezerwatu psuje rynek turystyczny.
Posłuchaj opinii turystów
2- 3-złotowe bilety wstępu i opłata za parking - tyle w nowym sezonie być może będą musieli zapłacić zwiedzający ciężkowickie Skamieniałe Miasto. Zwiedzanie rezerwatu jest na razie bezpłatne, ale samorząd ciężkowic rozważa wprowadzenie symbolicznych biletów wstępu. Opłata miałaby zostać przeznaczona na prace remontowe na terenie Skamieniałego Miasta. Samorzad Ciężkowic tłumaczy, że rocznie potrzeba kilkudziesięciu tysięcy złotych na poprawę zabezpieczeń i infrastruktury technicznej rezerwatu. "Chyba jesteśmy jedynym w okolicy miejscem, gdzie za wejście do rezerwatu nie trzeba płacić. Wszyscy mówią nam wprost, że powinniśmy opłaty wprowadzić" - mówił Zbigniew Jurkiewicz, burmistrz Ciężkowic.
Rocznie rezerwat odwiedza prawie 100 tysięcy osób z regionu. W większości turyści przyznają, że kilkuzłotowe opłaty nie będą niczym złym. "To naprawdę fajne miejsce, na pewno utrzymanie czystości kosztuje, a więc opłaty powinny być, ale symboliczne" - oceniają turyści.
Rozważane jest wprowadzenie symbolicznej kilkuzłotowej opłaty za zwiedzanie rezerwatu i opłaty parkingowej. Na razie jednak pomysł jest konsultowany. Wejście w życie opłat zatwierdzić będzie musiała jeszcze rada gminy Ciężkowice.
(Agnieszka Wrońska/ew)