Kilka tysięcy tarnowian przyszło obejrzeć sprzęt wojskowy armii polskiej i amerykańskiej. Wszystko w ramach drugiej edycji tak zwanego Rajdu Dragonów, w trakcie którego żołnierze ze Stanów Zjednoczonych prezentują pojazdy bojowe.
Posłuchaj materiału Marcina Golca
Strykery, humvee oraz polskie uzbrojenie - to tylko niektóre atrakcje, które czekały we wtorek na tarnowian. Wizyta żołnierzy była atrakcją i dla tych młodszych i dla starszych.
"Najbardziej podobał mi się Scorpion. Bo jest ciężki i wysoki. Można tam strzelać z karabinu" - mówił jeden z najmłodszych uczestników pokazu.
Tarnów był pierwszym spośród kilku polskich miast, które w tym roku odwiedzi amerykańska armia. "Tego jeszcze nie było. Wojska amerykańskie i wojsko polskie na tarnowskim rynku to historyczne wydarzenie. To gratka dla tych, którzy chcą także wejść do środka wozu bojowego. Misją takich przejazdów przez miasta jest to, by poznać jak wyglądają wozy bojowe i porozmawiać z żołnierzami. Oni są bardzo otwarci" - zapraszała Maria Zawada Bilik z tarnowskiego magistratu.
(Marcin Golec/ko)