Firma pierwotnie wybrana w przetargu miała to zrobić już przed rokiem, ale upadła. Zamontowała wprawdzie na dachu stuletniego kina potężny agregat do obsługi klimatyzacji, ale jak się później okazało, zrobiła to źle. Dziś jest to poprawiane przez nowego wykonawcę.
- Nowa firma realizuje to zadanie z większym impetem. To lokalna firma z Tarnowa. Ona czuje się w obowiązku, żeby zakończyć tę inwestycję. Mam nadzieję, że zakończymy ją zgodnie z umową do końca lutego. Widać po tempie robót, że będzie to znacznie wcześniej - mówi dyrektor Tarnowskiego Centrum Kultury, Tomasz Kapturkiewicz.
Przez kłopoty z pierwszym wykonawcą klimatyzacji w kinie Marzenie, Tarnowskie Centrum Kultury musiało wystąpić do Urzędu Marszałkowskiego o przedłużenie umowy na dofinansowanie na pół miliona złotych. Cały projekt kosztuje ponad 1 milion 200 tysięcy złotych. Obejmował także toaletę dla niepełnosprawnych, którą zdążyła jeszcze wykonać pierwotna firma zanim upadła.
W ramach projektu kino Marzenie zmodernizowało także sprzęt kinowy, nagłośnieiniowy i oświetleniowy.
(Bartłomiej Maziarz/ko)