Padający od niedzieli deszcz daje się we znaki w Tarnowie. Po intensywnej ulewie, która przeszła przez Tarnów, woda dostała się do sal oddziału wewnętrznego Szpitala imienia Szczeklika.
Niegroźnie podtopionych zostało kilka sal, między innymi gabinet zabiegowy i sala chorych. Winna podtopieniu jest rozbudowa tego oddziału. Na dachu budynku oddziału trwa bowiem budowa nowej konstrukcji dachowej. "Woda znalazło sobie ujście i zaczęła kapać. Dotyczyło to 4,5 pomieszczeń i dwóch sal chorych. Przenieśliśmy jednego pacjenta. Jeśli chodzi o sprzęt i gabinety to przenieśliśmy wszystko na świetlicę" - wyjaśnia Marcin Kuta, szef tarnowskiego szpitala.
Na razie wstrzymano przyjęcia na oddział wewnętrzny. Firma wykonująca budowę pracuje nadal i to ona, zgodnie z umową, ma ponieść koszty odmalowania zalanych pomieszczeń.
Aby sytuacja się nie powtórzyła, ekipy remontujące zabezpieczają dodatkowo teren budowy. Stawianie nowego dachu na tarnowskim oddziale wewnętrznym ma potrwać jeszcze około dwóch tygodni. Dyrektor szpitala przyznał w rozmowie z Radiem Krakow, że przyjęcia na oddział wstrzymane zostały jedynie tymczasowo.
(Agnieszka Wrońska/ko)