To historia, która wiele mówi o społeczeństwie. Starszy, schorowany mieszkaniec Trzciany przewrócił się na chodniku, niedaleko przystanku autobusowego. Nie mógł wstać o własnych siłach, jednak zarówno przechodzący obok niego ludzie jak i ci stojący na przystanku nie reagowali na jego prośby o pomoc.
W Polsce udzielenie pomocy jest obowiązkiem. Za jej nieudzielenie grozi do trzech lat więzienia.