Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tiramisu długie na 440 metrów! Polsko-włoska rodzina spod Tarnowa wśród rekordzistów Guinnessa

Małżeństwo spod Tarnowa współtworzyło najdłuższe tiramisu na świecie. Do jego przygotowania zużyto m.in. 19 tysięcy jajek i 2 tony mascarpone, a cały deser trafił później na cele charytatywne.

Tiramisu długie na 440 metrów! Polsko-włoska rodzina spod Tarnowa wśród rekordzistów Guinnessa
Fot. archiwum rodzinne

posłuchaj Rafała i Marię

Polsko-włoskie małżeństwo spod Tarnowa wzięło udział w ustanowieniu nowego rekordu Guinnessa na najdłuższe tiramisu na świecie. Deser przygotowany w Londynie miał imponującą długość 440 metrów i 58 centymetrów – o blisko 170 metrów więcej niż poprzedni rekord wynoszący 273,5 metra.

Rafał Ruszel pochodzi z Tarnowa, ale przez blisko 29 lat pracował w restauracjach na Sycylii. To właśnie tam poznał swoją żonę Marię Tabii. Trzy lata temu wspólnie otworzyli włoską restaurację w Tarnowcu pod Tarnowem. Do udziału w rekordowej próbie zostali zaproszeni przez stowarzyszenie włoskich kucharzy w Londynie, do którego należą.

W przygotowanie rekordowego deseru zaangażowanych było łącznie 80 kucharzy z Włoch, w tym także syn Rafała – Andrea Ruszel, na co dzień szef kuchni w Londynie. Prace nad tiramisu trwały dwa dni. Najpierw układano warstwy biszkoptów, nasączano je kawą i przekładano kremem. Gotowe fragmenty przechowywano w chłodni, by następnego dnia połączyć je w jedną całość i dorobić na bieżąco brakującą część ogromnego tiramisu.

Do przygotowania deseru zużyto ogromne ilości składników: 19 tysięcy jajek, 2 tony mascarpone, 400 kilogramów cukru, 128 tysięcy biszkoptów oraz 400 kilogramów kakao.

Tiramisu to dla nas bardzo poważna sprawa. Po włosku oznacza „podnieś mnie”

– to deser, który poprawia humor – mówi Maria Tabii.

Jak podkreśla, kluczem do udanego tiramisu jest prostota i odpowiednia technika. – Żółtka łączymy z cukrem i mascarpone, na końcu dodajemy ubitą pianę z białek. Biszkopty mają tylko „pocałować kawę”, nie mogą być zbyt nasiąknięte – tłumaczy.

Rekordowe tiramisu nie zmarnowało się – zostało pokrojone i zlicytowane na cele charytatywne.

Do przygotowania klasycznej wersji tego włoskiego deseru potrzebne są m.in.: mascarpone, jajka, cukier, kawa espresso, biszkopty i kakao.

Fot. archiwum rodzinne

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski