Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowski samorząd przyznaje, że w walce ze sprzedawcami dopalaczy ma związane ręce

Choć punkty z dopalaczami są regularnie kontrolowane przez sanepid i policję to i tak handlujący tymi niebezpiecznymi substancjami są o krok przed mundurowymi. Co do tej pory zrobiły władze Tarnowa, by utrudnić sprzedaż dopalaczy?

Tarnowski samorząd przyznaje, że w walce ze sprzedawcami dopalaczy ma związane ręce
Protest przed sklepem z dopalaczami. / fot: B. Maziarz

Od kilku miesięcy tarnowianie regularnie protestują przeciwko sprzedaży dopalaczy w centrum miasta. Mowa o punkcie przy Wielkich Schodach w Tarnowie. To najbardziej jaskrawy przykład takiej działalności, bo w okolicach sklepu bez problemu można znaleźć puste opakowania po dopalaczach, praktycznie o każdej porze dnia i nocy. "Mój syn ma niestety problem z dopalaczami. I wiem, że właśnie tu, do tego sklepu przychodzi je kupować - sobie i swoim kolegom. Rozmawiałam z dzielnicowym, była u nas policja, gdy syn był agresywny po zażyciu dopalaczy. I wszyscy rozkładają ręcę" - mówi Radiu Kraków jedna z protestujących. 

Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela przyznaje, że władze miasta mają związane ręce i mogą jedynie utrudniać prowadzenie takiego biznesu.

- My - ze strony miasta - próbujemy nie udostępniać miejsc do handlu dopalaczami. Żadna miejska jednostka nie udostępni miejsca do prowadzenia takiej działalności - mówi Ciepiela.

Oprócz zakazu wynajmowania lokali pod sprzedaż dopalaczy, miasto wprowadziło także częstsze patrole straży miejskiej w okolicach kontrowersyjnych sklepów. Być może jeszcze w tym roku pojawi się także kamera miejskiego monitoringu przed jednym z nich.

Od początku roku w całej Małopolsce dopalaczami zatruło się 46 osób. Większość to osoby w wieku gimnazjalnym. "Pomimo zakazu handlu dopalaczami, częstych kontroli prowadzonych przez Sanepid oraz wysokich kar dla sprzedawców sięgających nawet miliona złotych, handel tymi niebezpiecznymi środkami ciągle jest problemem" - mówi Jacek Żak z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Krakowie.

Sanepid kontroluje miejsca, w których występuje podejrzenie sprzedaży nielegalnych środków i wysyła je do specjalistycznych laboratoriów w Krakowie. Po otrzymaniu wyników podejmuje kolejne działania, by ograniczyć dystrybucję środków, które zagrażają nie tylko zdrowiu, ale i życiu.

Tymczasem jak twierdzi Katarzyna Kudyba z Centrum Szkoleń Profilaktycznych, wszystkie podejmowane przez służby działania będą niesktuteczne tak długo, jak długo podstawą do określenia co jest dopalaczem,a co nim nie jest - będzie lista środków zabronionych. "Powiększając tę listę, nie jesteśmy w stanie włączyć do niej wszystkich środków, bo zwykłe apteki byłyby pozamykane. To walka w kotka i myszkę. Gdy pojawiają się regulacje prawne, to okazuje się, że producenci są zawsze o krok przed nami" - podkreśla Katarzyna Kudyba. 

W tej nierównej walce z handlarzami dopalaczami pomóc może nowoczesna technika. Organizatorzy tarnowskich protestów zapowiadają, że jeśli przed punktami sprzedaży kontrowersyjnych środków nie pojawią się na stałe kamery miejskiego monitoringu, to we własnym zakresie zainstalują urządzenia, które będą nadzorować, kto korzysta z oferty sklepów z dopalaczami. Pierwsze takie obywatelskie kamery mają się pojawić jeszcze w tym roku. 


(Marcin Golec/Katarzyna Maciejczyk/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem