Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowiec od początku nowego roku już bez fotoradaru, który zamontowano na prośbę mieszkańców

Przez lata zapewniał bezpieczeństwo m.in. uczniom szkoły - teraz jednak fotoradar w Tarnowcu musiał zostać wyłączony. Od nowego roku straże miejskie i gminnie nie mogą bowiem używać takich urządzeń. Zdaniem parlamentarzystów oraz Najwyższej Izby Kontroli, były maszynkami do zarabiania pieniędzy. Wójt gminy Tarnów Grzegorz Kozioł przypomina jednak, że fotoradar w Tarnowcu stanął na prośbę mieszkańców oraz nauczycieli i rodziców.

Tarnowiec od początku nowego roku już bez fotoradaru, który zamontowano na prośbę mieszkańców
Fot. B. Maziarz

"Bramka ze szkoły bezpośrednio wychodzi na chodnik. To sprawiało zagrożenie. Kiedyś doszło nawet do wypadku śmiertelnego. Po zainstalowaniu fotoradaru praktycznie nie było takich niebezpiecznych zdarzeń" - mówił wójt Kozioł. 

Wójt gminy Tarnów dodaje, że pieniądze z mandatów były przeznaczane na poprawę bezpieczeństwa - w tym budowę chodników czy oświetlenia. Po tym jak gmina wyłączona fotoradar, w Tarnowcu w tym miejscu zapowiadane są kontrole. Wójt również uważa, że fotoradar w tym miejscu spełnia swoją rolę.

Wprawdzie parlamentarzyści poprzedniej kadencji zapowiadali, że fotoradary stacjonarne przejmie Inspekcja Transportu Drogowego oraz policja i nadal - tylko roztropniej - będą czuwały nad bezpieczeństwem. Ale nie ma żadnych wytycznych w tej sprawie i nikt nie chce przejąć urządzeń. 

Wójt Gminy Tarnów niezbyt chętnie chce oddać za darmo fotoradar, który kosztował gminę ponad 100 tysięcy złotych. Ma też nadzieję na zmianę prawa i ponowne umożliwienie strażom miejskim i gminnym używania fotoradarów w uzasadnionych przypadkach. Takich jak w Tarnowcu. Grzegorz Kozioł podkreśla, że jeśli nie będzie na to szans, to przekaże fotoradar, żeby nadal działał w tym miejscu. Chętnych na jego przejęcie na razie nie ma.

"Fotoradar w tym miejscu poprawiał bezpieczeństwo. Nie mam na razie informacji, by policja miała go przejąć czy inne fotoradary od innych służb. Mam jednak nadzieję, że kierowcy przyzwyczaili się już do ograniczenia prędkości w tym miejscu. Nie wykluczam jednak, że będziemy się tam pojawiali w trakcie codziennej służby. To jest tylko kwestia zadaniowa" - mówi Radiu Kraków naczelnik tarnowskiej drogówki Władysław Szydłowski.

W pierwszych latach po uruchomieniu fotoradar w Tarnowcu przynosił około 800 - 900 tysięcy złotych rocznie. Ostatnio 500 - 600 tysięcy złotych. Gmina Tarnów na razie tylko usunęła urządzenie. Został tylko maszt, ale też powinien zostać zasłonięty. 

(Bartek Maziarz/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem