Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: z nowego boiska przy ZSO nr 4 można korzystać tylko przez... półtorej godziny dziennie

Kosztowało blisko 600 tysięcy złotych i niemal równo rok temu było otwierane z wielką pompą. Mowa o boisku do gry w piłkę nożną przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4 w Tarnowie. Problem jednak w tym, że z murawy można korzystać przez zaledwie półtorej godziny dziennie. Na więcej nie pozwala nawierzchnia, wykonana z tak zwanej trawy z roli. Nawierzchnia wymaga specjalnej pielęgnacji, na którą szkołę nie stać.

Tarnów: z nowego boiska przy ZSO nr 4 można korzystać tylko przez... półtorej godziny dziennie
Fot. Marcin Golec

"Dziś zrobilibyśmy to inaczej. Wybralibyśmy inną trawę, nie rolowaną, a nasiewaną. To wymaga innego podłoża i większych kosztów, ale w przyszłości eksploatacja jest zupełnie inna" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Tadeusz Ogrodnik, dyrektor ZSO nr 4. 

Pełnowymiarowe boisko do gry w piłkę nożną świeci pustkami. I choć z daleka kusi zieloną murawą, to trudno znaleźć tu bawiące się dzieci. "To jest bardziej boisko prywatne. Rezerwowane na jakieś treningi i zawody. Są jeszcze wakacje, a nie można pograć. Biegają tu dorośli, a nie dzieci" - mówią mieszkańcy Tarnowa.  

Fot. Marcin Golec

Aby utrzymać nawierzchnię boiska w dobrej kondycji, potrzebne są spore nakłady finansowe. Niestety, na montaż systemu zraszającego szkoły nie stać. 

"Taki był wniosek zarówno dyrekcji szkoły jak i środowisk piłkarskich, by nawierzchnia była naturalna. Zgodnie z wytycznymi przygotowaliśmy projekt. Myślę, że tutaj wielkiego problemu nie ma. Jak są upały, to trzeba boisko nawadniać" - komentuje Rafał Nakielny z Urzędu Miasta Tarnowa.

Miasto dodaje, że w tym roku została także wykonana specjalne studnia głębinowa, która ma ułatwić nawadniania boiska. Rozwiązaniem idealnym byłoby wykonanie profesjonalnego systemu, który utrzymywałby wilgotność murawy na odpowiednim poziomie. Koszt takiej inwestycji to około 70 tysięcy złotych, ale w tym roku nie ma szans na jego realizację. Być może kwota ta zostanie ujęta w planach przyszłorocznego budżetu inwestycyjnego Tarnowa. Do tego czasu, w dalszym ciągu obowiązywały będą limit czasowe w użytkowaniu boiska. 

(Marcin Golec/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania