Od początku roku w Tarnowie działają 4 punkty bezpłatnej pomocy prawnej. To efekt ogólnopolskiej ustawy, która między innymi seniorom i osobom słabiej zarabiającym umożliwia dostęp do doradztwa prawnego. Na realizacje tego zadania, z pieniędzy państwowych trafiło do budżetu miasta prawie ćwierć miliona złotych. Tymczasem, w trakcie ostatniej sesji tarnowscy radni zadecydowali o przekazaniu dodatkowych 120 tysięcy złotych gminnej kasy na... darmowe porady prawne. Tak by z usługi mogli skorzystać wszyscy mieszkańcy.
"Ta ustawa reglamentuje osoby, które z darmowych porad prawnych będą mogły skorzystać - będą to m.in. ludzie przed ukończeniem 26. roku życia, weterani wojenni, kombatanci, korzystający z pomocy socjalnej. Klub radnych PiS proponuje, by taką pomoc rozszerzyć, tak by każdy mieszkaniec gminy mógł skorzystać z takiej darmowej porady" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków radny Piotr Sak, pomysłodawca projektu.
Czy w ten sposób pieniądze z budżetu miejskiego nie zostaną przekazane na darmowe doradztwo dla osób, które stać na zapłatę za usługi prawnicze? "Budżet miasta Tarnowa to 600 mln złotych. Wydajemy pieniądze na akcje, które czasami nie mają takiego dużego oddziaływania. My, jako radni, musimy stwarzać odpowiednie warunki mieszkańcom, by podstawowa pomoc została im zapewniona" - twierdzi Piotr Sak.
Na razie nie wiadomo, w jaki sposób ani kiedy ten projekt będzie realizowany. Urzędnicy magistratu będą się nad nim zastanawiać w przyszłym tygodniu.
(Marcin Golec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: