Bilans strat w powiecie tarnowskim po ulewnych deszczach i wylaniu rzek jeszcze nie jest kompletny. Wstępnie mówi się o 130 podtopionych domach i 100 budynkach gospodarczych. Żywioł uszkodził także ponad 180 kilometrów samych gminnych dróg i 35 mostków. Wszystkie trasy na szczęście są przejezdne.
Gminy zgłosiły też jak na razie ponad 2,5 tysiąca hektarów zalanych upraw i na pewno będzie ich więcej - wyjaśnia dyrektor powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tarnowie Wojciech Mik.
- Dopiero teraz mieszkańcy zaczną zgłaszać się do urzędów gmin - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Mik - Najbardziej ucierpiało południe powiatu tarnowskiego.
Woda podtopiła także cztery szkoły na terenie gminy Skrzyszów, Wojnicz i Zakliczyn. Nie tylko deszcz i wylewające rzeki nękały mieszkańców regionu tarnowskiego. Dachy czterech domów na terenie gminy Lisia Góra, Gromnik oraz Ryglice uszkodziły spadające po wichurach konary drzew.