Do 8 lat więzienia grozi kurierowi z Tarnowa, który śmiertelnie potrącił dziecko przed jego blokiem przy ulicy Ablewicza. Kierowca złamał zakaz ruchu wewnątrz osiedla po to żeby dostarczyć przesyłkę. 19-latek cofając nie zauważył chłopca, który wracał do domu i najechał na niego. 9-latek mimo długiej reanimacji zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kurierowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Mimo że kurier złamał zakaz ruchu, usłyszał zarzut nieumyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego i spowodowania wypadku.
Jak wyjaśnia rzecznik tarnowskiej prokuratury Elżbieta Potoczek - Bara: "samo złamanie zakazu ruchu, nie oznacza jeszcze, że to musi byc umyślne naruszenie zasad ruchu drogowego. Żeby tak się stało musi być wykazane szczególne negatywne nastwienie czy nonszalancia przy naruszeniu danej zasady. Na przykład bardzo duże i rażące przekroczenie prędkości. W tej sprawie prokurator na tym etapie śledztwa uznał, że naruszenie zasad miało charakter nieumyślny" - podkreśla Potoczek-Bara
Śledczy biorą pod uwagę także niski wiek i staż 19-letniego kuriera. Kierowca był trzeźwy. Przyznał się do winy. Przebywa na wolności, ale zostało mu zatrzymane prawo jazdy.
(Bartłomiej Maziarz/ko)